Stan wojenny został wprowadzony w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku na mocy uchwały Rady Państwa z 12 grudnia 1981 roku na wniosek Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Jego celem było zdławienie procesów demokratycznych, które rozpoczęły się w sierpniu 1980 roku od powstania Solidarności.
Goście PR24 zwrócili uwagę na brak rozliczeń z komunizmem i zbrodniarzami z czasu PRL. - W Polsce nie przeprowadzono dekomunizacji. To się odbija nam czkawką do dzisiaj i będzie jeszcze się odbijać przez wiele lat - podkreślił Jerzy Mosoń.
"Decyzje przeciw polskiemu narodowi"
W podobnym tonie wypowiedział się Tomasz Kozłowski. - Bardzo źle, że w Polsce nie doszło do pełnej dekomunizacji. Do dzisiaj na Wojskowych Powązkach chowa się ludzi, którzy w czasie PRL-u podejmowali decyzje przeciwko społeczeństwu, przeciwko narodowi polskiemu. Niestety nic w tej sprawie nie robi Ministerstwo Obrony Narodowej ani władze samorządowe - zaznaczył.
Maciej Kożuszek z kolei przypomniał, że w latach 90. "Gazeta Wyborcza" tych, którzy żądali rozliczeń z komunizmem i z komunistami, nazywała ludźmi "chorymi z nienawiści". - Natomiast sama gazeta i jej środowisko na tym braku rozliczeń korzystały - powiedział dziennikarz.
W czasie stanu wojennego komunistyczne służby internowały około 10 tysięcy opozycjonistów. Tysiące ludzi było represjonowanych i wyrzucanych z pracy za udział w protestach, popieranie Solidarności lub przynależność do związku.
Więcej w nagraniu.
22:23 PR24 2021_12_13-08-35-59.mp3 Tomasz Kozłowski, Maciej Kożuszek i Jerzy Mosoń o wprowadzeniu stanu wojennego (Debata poranka)
***
Audycja: "Debata poranka"
Prowadzący: Mirosław Skowron
Goście: Jerzy Mosoń (Fundacja FIBRE), Maciej Kożuszek ("Gazeta Polska"), Tomasz Kozłowski ("Fakt")
Data emisji: 13.12.2021
Godzina: 8.35
bartos