Logo Polskiego Radia
Czwórka
Andrzej Cała 23.09.2014

Szokujące newsy na Facebooku. Jak się bronić przed tymi wirusami?

Użytkownicy Facebooka regularnie atakowani są na swoich tablicach sensacyjnymi wiadomościami, które za sprawą szokującego zdjęcia i tytułu z miejsca przykuwają naszą uwagę. Odruchowo w nie wchodzimy, po czym okazuje się, że to oszustwo. Jakie mogą być konsekwencje bezrefleksyjnego klikania?
Szokujące newsy na Facebooku. Jak się bronić przed tymi wirusami?Glow Images/East News
Posłuchaj
  • Szokujące newsy atakują nas na Facebooku. Czemu lepiej w nie nie klikać? (Czwórka/Czwarty Wymiar)
Czytaj także

"Rosja zaatakowała Polskę", "Szokująca impreza gimnazjalistów - kilka dziewczyn zaszło w ciąże", "Uczniowie będą chodzić do szkoły w sobotę" - to tylko kilka "gorących" wiadomości, które ostatnio szalały w internecie. Nie sposób się dziwić temu, że wielu użytkowników widząc taki nagłówek od razu próbuje się dowiedzieć, o co chodzi. - A chodzi tak naprawdę o zwykłe oszustwo. Najczęściej jesteśmy przekierowani na stronę, która czasami wygląda jak informacyjna i ma adres przypominający serwisy newsowe, ale w rzeczywistości chce od nas wyłudzić dane albo skłonić do wysłania esemesa - wytłumaczył w "Czwartym Wymiarze" Marcin Kubicki.
Wiarygodności tym wiadomościom dodaje to, że widzimy je często na tablicach naszych znajomych, zaufanych osób. Wydaje nam się więc, iż mamy do czynienia z czymś godnym uwagi. - Gdy klikniemy na takiego newsa, uruchamia się skrypt, który automatycznie umieszcza go na naszym wallu. W ten sposób mogą się nabierać kolejne osoby i mamy do czynienia z łańcuszkiem - wyjaśnia ekspert.
PRZECZYTAJ TEŻ: Młodzi nie chcą Facebooka. To nuda!

Najczęściej kliknięcie w taki złośliwy post nie wiąże się z poważniejszymi konsekwencjami. Wystarczy usunąć go z naszej tablicy i zapominamy o sprawie. Bywają jednak bardziej skomplikowane sytuacje. - Czasem kliknięcie w fałszywą wiadomość powoduje automatyczne zainstalowanie w naszym facebooku złośliwego skryptu. To na szczęście nie powoduje trwałych zmian w naszym komputerze, o to nie musimy mieć obaw - zakończył Kubicki.
Więcej o podobnych oszustwach w portalach społecznościowych - w nagraniu "Czwartego Wymiaru".
ac/mp