- To jest duży stół multimedialny, interaktywny, wielodotykowy służący do zabawy, czasem do pracy, do prezentacji - taki duży tablet mówi Przemek Kozłowski. Dziś GLIPTable ma przekątną 48 cali, ale jak mówi współtwórca wynalazku, nie jest to ostatnie słowo konstruktorów.
- W tym urządzeniu znajduje się pewien zestaw projektorów służących do projekcji podczerwieni, kamery, które pozwalają odczytać to, co się dzieje na powierzchni stołu, projektor wysokiej rozdzielczości.
Wiele pytań o zastosowanie projektora czeka jeszcze na konstruktorów. Przemek Kozłowski zdradza, że ostatnio dostali pytanie, od jednej ze szkół, o GLIP-a, który mógłby służyć uczniom do zabawy na przerwach, a dodatkowo mógłby być wykorzystywany np. na lekcjach fizyki. Twórcy bez problemu mogą napisać niezbędne aplikacje dla takich potrzeb.
- Ostatnio stół wykorzystany był na konferencji wielkopolskiej sieci szerokopasmowej, gdzie wyświetlane były mapy z google. Wszyscy mogli zobaczyć, gdzie będą przebiegać światłowody - opowiada gość Kuby Marcinowicza.
Kto powinien się zaopatrzyć w taki stół, jak może być wykorzystywany i jakie są dalsze plany jego twórców dowiesz się słuchając " Czwartego Wymiaru ".
(pj)