Logo Polskiego Radia
Czwórka
Ula Kaczyńska 14.03.2013

Dziecko też człowiek. Jakie ma prawa?

Czy do Rzecznika Praw Dziecka naprawdę piszą dzieci? Okazuje się, że tak. I to z problemami różnego kalibru – od zbyt krótkiej wieczorynki, po domową przemoc. – Oczywiście, że przed nami jeszcze długa droga, bo wiele jest do zrobienia - mówi w Czwórce Marek Michalak. – Ale jest coraz lepiej.
Marek Michalak w CzwórceMarek Michalak w CzwórceWojciech Kusiński
Posłuchaj
  • Co dręczy polskie dzieci? - rozmowa z Markiem Michalakiem, Rzecznikliem Praw Dziecka (Czwórka)
Czytaj także

Dzieci piszą listy, maile, a także dzwonią, zarówno do samego Rzecznika, jak i jego współpracowników. – Sporo dzieci mnie też odwiedza osobiście. Najważniejsze jest to, żeby miały poczucie, że to ich urząd, miejsce, które służy do rozwiązywania ich problemów, a nie jakiś oddalony byt – opowiada w Czwórce Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka. – Ostatnio napisała do nas dziewczynka w sprawie wieczorynek: że są za krótkie, niepunktualnie emitowane. Faktycznie, mierzyliśmy czas tych bajek i ich długość spadła nawet do czterech minut.

W imieniu dzieci do Rzecznika piszą także ich opiekunowie. Jednym z najpowazniejszych aktualnie problemów dzieci w Polsce jest... sytuacja po rozwodzie rodzców. – Z 30 tyś. aktualnych spraw, ponad 7 tys. tego dotyczy – mówi Michalak w Czwórce. – To bardzo trudne do uregulowania prawnie, bo krzywdzicielami są najbliżsi.

I choć większość wystąpień medialnych Rzecznika Praw Dziecka w Polsce ma miejsce w dramatycznych okolicznościach, po rodzinnych kłótniach, gdy do ciężko chorego niemowlęcia spóźni się karetka, albo gdy dziecko targnie się na swoje życie, zdaniem Michalaka sytuacja najmłodszych w Polsce wcale nie jest zła. – To po prostu sytuacje medialne, a pamiętajmy, że mamy coraz skuteczniejsze prawo i coraz lepsze przepisy – mówi Rzecznik.

Marek
Marek Michalak wraz z Justyną Dżbik/fot. W.Kusiński

Rzecznik Praw Dziecka to w Polsce konstytucyjny urząd, odpowiadający za ochronę najmłodszych. – Zajmuje się analizą sytuacji dzieci i pomocą, m.in. poprzez poszczególne instytucje, podejmujące interwencje na rzecz dzieci. – Z biegiem czasu okazało się, że rzecznik sam także powinien dbać o dzieciaki. A ja mam do tego naprawdę dobre narzędzia – mówi Michalak. – Mogę na przykład bez zapowiedzi i o każdej porze kontrolować instytucje, odpowiedzialne za opiekę nad dziećmi. Już to zresztą robiłem, jeżdżąc po szpitalach.

Posłuchaj całej rozmowy z Markiem Michalakiem w "Poranek OnLine" , klikając w załączony do tekstu materiał dźwiękowy.

Na audycję zapraszamy codziennie, od poniedziałku do piątku, już po godz. 6 rano.

(kd)