Logo Polskiego Radia
Czwórka
Joanna Łopat 25.09.2013

Niebezpieczna przyjemność jedzenia słodyczy

- Wszyscy rodzimy się z upodobaniem do smaku słodkiego. Noworodki potrafią rozróżnić intensywność tego smaku – mówi Dr inż. Ewa Lange z SGGW.
Niebezpieczna przyjemność jedzenia słodyczyGlow Images/East News
Posłuchaj
  • Ewa Lange tłumaczy naszą słabość do słodyczy (Na cztery ręce/ Czwórka).
  • Wizyta w laboratorium Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW (Na cztery ręce/ Czwórka).
Czytaj także

Słodycze są synonimem czegoś miłego, przyjemnego. Ale nasze słabość o nich jest też efektem ewolucyjnych przystosowań.
- Dojrzałe owoce są bardziej energetyczne i bezpieczniejsze od gorzkich i kwaśnych. Kiedyś przeżywały te osoby, które preferowały słodki smak - tłumaczy Ewa Lange z Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW.
Słodycze spożywane w nadmiarze mogą być przyczyną problemów zdrowotnych.
- Od słodyczy nie można się uzależnić, ale przyzwyczaić. Wtedy są przyczyną problemów. Dlatego, tę słodką przyjemność trzeba ograniczać. Albo sięgać po produkty bezpieczniejsze, kontrolując ich skład - wyjaśnia gość audycji "Na cztery ręce".
W ramach Festiwalu Nauki, 25.09.2013 o godzinie 18, będzie można samodzielnie dowiedzieć się i doświadczyć jaki wpływ mają na nas spożywane produkty.
- Zaczniemy od zjedzenia porcji słodyczy. Następnie będziemy mierzyć poziom glukozy we krwi i analizować, co dzieje się w naszym organizmie. Ostatecznie sprawdzimy jak bardzo trzeba się spocić, żeby wykorzystać spożytą energię - zapowiada Ewa Lange.

jl