Mimo tego, że Kodeks pracy co jakiś czas się zmienia, regulacjom prawnym w tym zakresie nadal jest daleko do doskonałości. Niedawno weszły w życie przepisy nakazujące przekształcanie umów na czas określony - trwających powyżej 33 miesięcy - w bezterminowe. Teoretycznie to bardzo dobre rozwiązanie, ale wielu pracowników już alarmuje, że nie przyniosło im ono żadnych korzyści, bo pracują na przykład 8 lat na ciągle przedłużanej umowie-zleceniu.
Barbara Surdykowska przypomniała postulaty związków zawodowych, które są podnoszone od wielu lat. - Po pierwsze postulujemy, aby Państwowa Inspekcja Pracy mogła wydać nakaz, który przekształcałby umowę cywilnoprawną, która charakteryzuje się podporządkowaniem, w stosunek pracy. Drugi element, równie istotny, dotyczy pełnego oskładkowania umowy-zlecenia – podkreśliła.
Katarzyna Siemienkiewicz natomiast zwróciła uwagę na aspekty prawne. - Należy zgodzić się z tym, że zawieranie umów cywilnoprawnych w miejsce umów o pracę jest niezgodne z prawem, jest naruszeniem prawa. I nie można tu mówić o zastępowalności. Każdy powinien mieć wybór formy zatrudnienia, na podstawie której chciałby pracować. Często dzieje się tak, że niektóre osoby nie mają tego wyboru, a do takiej sytuacji nigdy nie powinno dochodzić. W obecnym stanie prawnym, osoby zatrudnione na przykład 8 lat na podstawie umowy-zlecenia - jeśli uważają, że w rzeczywistości pracują w warunkach odpowiadających umowie o pracę - mogą wystąpić z powództwem o ustalenie stosunku pracy w sądzie – powiedziała Siemienkiewicz.
Więcej w całej audycji.
Rozmawiała Anna Grabowska.
Polskie Radio 24/bartos
---------------------------
Data emisji: 15.12.2018
Godzina emisji: 14.06