Od poniedziałku weszły w życie przepisy wprowadzające ograniczenia w różnych gałęziach gospodarki. Zgodnie z rozporządzeniem do 17 stycznia zamknięte będą hotele i stoki narciarskie. Ograniczona będzie także działalność galerii handlowych oraz branży gastronomicznej, która będzie mogła przygotowywać posiłki tylko na wynos. Mimo że niektórzy nie robią sobie wiele z zakazów, to wskutek tych decyzji wielu przedsiębiorców poniesie duże straty.
"Ograniczyć mobilność Polaków"
Przemysław Czarnek: obowiązujące w ferie zakazy mają chronić przed umieraniem
Karol Gac na antenie Polskiego Radia 24 mówił o tym, że rozumie logikę działań rządu. - Rząd stara się ograniczyć mobilność Polaków, też przed trzecią falą pandemii, o której coraz częściej mówią politycy partii rządzącej, obawiając się jej. Rząd postanowił ograniczyć tę transmisję i biorąc pod uwagę to, że dopiero zaczęły się szczepienia, bał się przeciążenia służby zdrowia - powiedział.
Czytaj także:
Dodał także, że wraz z decyzjami, które ograniczają możliwości działania wielu branżom, rząd powinien przygotować plan, który mógłby w jakiś sposób pomóc dotkniętym przez te decyzje. - Zobaczymy też, jak rząd wyjdzie naprzeciw przedsiębiorcom i tym, którzy teraz będą cierpieć z powodu decyzji rządzących. Decyzje te uderzą nie tylko w galerie handlowe czy sklepy, ale to również kwestia stoków, hoteli i tych ludzi, którzy pracują np. na południu Polski w górach - powiedział publicysta.
Więcej w nagraniu
Posłuchaj
21:36 _PR24_AAC 2020_12_29-12-36-28.mp3 Ograniczenia do 17 stycznia. Karol Gac: zobaczymy, jak rząd wyjdzie naprzeciw cierpiącym firmom ("Północ-Południe")
***
Audycja: Północ - Południe
Prowadzący: Magdalena Złotnicka
Gość: Karol Gac (doRzeczy.pl)
Data emisji: 29.12.2020
Godzina emisji: 12:36
dz