Irina Łagojka powiedziała Radiu Swaboda, że jest dziewczyną Siergieja Baszarymaua, przetrzymywanego obecnie w areszcie KGB. Zaznacza, że nie od razu zdecydowała się opowiedzieć niezależnym mediom białoruskim o zatrzymaniu jej chłopaka. W rozmowie z Radiem Swoboda tłumaczy, że początkowo ona i jego matka miały nadzieję, że Baszarymaua zwolnią z aresztu po 10 dniach. Kiedy tak się nie stało, postanowiły zwrócić się do mediów.
Dziewczyna poinformowała, że KGB przesłuchiwało również ją, 6 i 7 lipca. Nie może jednak opowiadać o szczegółach rozmowy, gdyż zobowiązano ją do tajemnicy. Pytania KGB dotyczyły szwedzkiej akcji solidarności z opozycją białoruską. 5 lutego szwedzcy piloci zrzucili z awionetki pluszaki, z przytwierdzonymi do nich transparentami, wzywającymi do wolności słowa. Samolot niezauważony przez obronę przeciwlotniczą Białorusi przekroczył granicę z Litwą. Irina Łagojka opowiada, że o sprawie pluszaków dowiedziała się dopiero w areszcie KGB. Stąd na początku pytania śledczych wydawały jej się bardzo dziwne.
Po tym, gdy po około dobie zwolniono Irynę z aresztu, o zatrzymaniu Siergieja powiadomiła ją jego matka. Zaniosły mu do więzienia jedzenie i ubranie. Dostały już od niego trzy listy. – Pisze, że się trzyma, wszystko jest normalnie, jest niewinny i będzie o siebie walczyć – powiedziała dziewczyna.
Kobiety nie zwracały się wcześniej ze swoim problemem do mediów, bo liczyły na to, że mężczyznę zwolnią z aresztu. Kiedy jednak minęło 10 dni – postanowiły zwrócić się do dziennikarzy.
Irina powiedziała, że zna swojego chłopaka od roku, poznali ich wspólni znajomi. Skończył prawo na białoruskim uniwersytecie, ma 28 lat, zajmuje się nieruchomościami wynajmowaniem mieszkań na krótkie terminy, na przykład na kilka dni. Dodaje, że „tak jak i ona, był daleki od polityki”. Według niej, ma wielu przyjaciół, jest lubiany, a jego hobby to pływanie i sporty wodne.
Baszarymau do tej pory przebywa w areszcie. Według nieoficjalnych informacji, Siergiej Baszarymau miał znaleźć w Mińsku mieszkanie dla Szwedów, którzy pomagali zorganizować przelot nad Białorusią. Organizator akcji Per Cromwell mówił, że widział się z Siergiejem w maju, ale w lipcu wysłał mu SMS-em odmowną odpowiedź w sprawie mieszkania.
KGB do tej pory oficjalnie nie przyznaje, że Baszarymau znajduje się w areszcie. Komitet Bezpieczeństwa zatrzymał także 20-letniego dziennikarza Antona Surapina, który zamieścił fotografie pluszaków na swojej stronie i również jemu, według wiceszefa Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, grozi 7 lat więzienia paragrafu o "pomocy w nielegalnym przekroczeniu granicy". Białoruskie media podkreślają z niepokojem, że nie ma również kontaktu z 16-letnią Katariną Skurat, i obawiają się, że również ona może znajdować się w więzieniu w związku z tą sprawą.
agkm/svaboda.org
Informacje o Białorusi: Raport Białoruś