X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Nowe Technologie

Tylko dla Twoich oczu

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2014 00:00
Niewidzialne notatki, rozpuszczalny papier i sekretne wiadomości widoczne dzięki lampie UV. Myślisz, że to domena filmów o Jamesie Bondzie? Niekoniecznie. Teraz każdy, kto marzył o byciu szpiegiem, może sprawić sobie gadżety agenta 007.
Audio

Sklepy detektywistyczne oferują szereg niecodziennych urządzeń. Niektóre to skarby nowoczesnej techniki. Inne sięgają daleko w czasy konfliktu mocarstw. Wszystkie zdobywają coraz większą popularność.

Ta wiadomość ulegnie samozniszczeniu

Jedną z coraz popularniejszych „zabawek” stają się szpiegowskie długopisy. - Ich koncepcja powstała w czasach Zimnej Wojny, kiedy wojska NATO i Układu Warszawskiego potrzebowały prostej technologii zabezpieczania notatek. Jako pierwsi stworzyli je technicy KGB – opowiada Paweł Wujcikowski, właściciel sieci sklepów Spy Shop. Specjalny skład chemiczny tuszu pozwala na zapisanie dowolnych słów, które już po 15 minutach zaczynają znikać. Po 24 godzinach to, co napisaliśmy staje się całkowicie niewidoczne.

Co prawda INK Pen, bo tak nazywa się wspomniany gadżet, gwarantuje, że zapisane słowa nie będą widoczne nawet przy świetle ultrafioletowym. Ale jeśli chcemy być bezpieczni w 100 procentach, warto pomyśleć o znikającym papierze. Każda z 32 kartek eleganckiego bloczku, rozpuszcza się w kontakcie z wilgocią (także śliną). - To świetne rozwiązanie w sytuacji, gdy nie możemy spalić papieru i dużo bardziej bezpieczne od tradycyjnych, mechanicznych niszczarek – tłumaczy Paweł Wujcikowski.

Tajne przez poufne

To, co zapiszemy za pomocą kolejnego długopisu, UV Pen, staje się błyskawicznie niewidoczne. Specjalny tusz jest widzialny dopiero w świetle ultrafioletowym. Z podobnej technologii korzysta Policja w ramach akcji znakowania rowerów. UV Pen pozwala oznaczać przedmioty i ułatwia ich odzyskanie w razie kradzieży. - Klienci naszego sklepu najczęściej wykorzystują go podczas imprez w klubach. Ultrafioletowe światło w dyskotekach umożliwia odkrycie treści ukrytych np. na koszulkach – mówi Krzysztof Rydlak ze Spy Shop.

Światło ultrafioletowe może mieć jeszcze jedno zastosowanie. Jeśli chcemy sprawdzić, która osoba nadużywa naszego zaufania i np. przegląda prywatne dokumenty w pracy lub po prostu korzysta z naszych rzeczy, możemy użyć specjalnego proszku UV. Produkt ma niezauważalną, zielonkawą barwę (która pozwala na łatwe mieszanie z innymi kolorami, w celu uczynienia go niewidzialnym na rożnych powierzchniach). Nakładamy go na dany przedmiot, a potem sprawdzamy ręce podejrzanych lampą UV – proszek zostawi na ich dłoniach widoczne ślady.

Każdy z tych gadżetów posłuży nie tylko profesjonalistom. To również gratka dla wielbicieli nowinek lub bywalców piątkowych imprez. Któż z nas nie chciał kiedyś pobawić się w szpiega?



autor: Robert Kamiński

Zobacz więcej na temat: monitoring szpieg