Nowe Technologie

Media publiczne kontra światowe koncerny – walka o realną władzę?

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2021 23:00
Na czym powinna polegać rola mediów publicznych w Polsce? Czy media elektroniczne są dziś ważniejsze od rządów poszczególnych krajów? Na te i inne pytania szukali odpowiedzi goście "Klubu Trójki"
Grafika ilustracyjna
Grafika ilustracyjnaFoto: shutterstock.com/ Bakhtiar Zein

Trwa ożywiona dyskusja na temat roli i przyszłości polskich mediów publicznych, a także ich pozycji w medialnym krajobrazie.

– W Polsce jest trochę inaczej niż na świecie, ze względu na siłę mediów państwowych. Telewizja Polska ma stosunkowo mocną pozycję w porównaniu do podobnych mediów we Francji, Niemczech czy Wielkiej Brytanii – uważa Krzysztof Wyszkowski, legendarny opozycjonista z czasów PRL-u.

Innego zdania jest dziennikarz i medioznawca Leszek Sosnowski. – Siła mediów publicznych w Niemczech jest potężna, nieporównywalna z tym, co mamy w Polsce, i absolutnie nie jest kontrowana przez żadne stacje prywatne. Telewizje takie jak RTL mają charakter czysto rozrywkowy.

Zdecydowanym zwolennikiem mocnej pozycji mediów publicznych jest Sławomir Siwek, przewodniczący Rady Programowej TVP. – Mediów publicznych trzeba bronić, trzeba je utrzymać i rozwijać. Kraje, które pozwoliły sobie na faktyczną likwidację mediów publicznych i sprowadziły je do niewielkiej niszy, teraz cierpią i próbują je odbudować.

Zdaniem Siwka, "w obecnym systemie prawnym nie ma możliwości, aby zmusić media prywatne do realizacji polskiej racji stanu".


Posłuchaj
50:09 2021_02_18 22_06_27_PR3_klub_trojki.mp3 Kto rządzi na rynku medialnym i co z tego wynika? (Klub Trójki)

 

Jak twierdzi Leszek Sosnowski, duża część władzy na rynku mediów należy do domów mediowych. – Rynek reklamy w 2019 roku osiągnął niebywałe rozmiary 8,5 miliarda złotych, które były przeznaczone na media. Przy czym 10 największych domów mediowych operuje pieniędzmi rzędu kilkuset milionów do miliarda złotych rocznie.

– Największe domy mediowe nie są polskie. To wszystko są elementy potężnych koncernów, związanych z takimi podmiotami, jak na przykład Springer. Te domy mediowe potrafiły wydać 20-40 milionów złotych rocznie na gazety, które miały nakłady po kilka tysięcy egzemplarzy – mówi Sosnowski.

Kolejnym kluczowym elementem, według dziennikarza, jest posiadanie sprawnie działającej sieci dystrybucji. – Nawet jeżeli będziemy produkować gazety ze złota i sprzedawać je za złotówkę, to i tak nie będzie z tego korzyści, jeśli nikt tego nie rozprowadzi.

W ostatnich latach wiodącą rolę wśród środków przekazu przejęły media elektroniczne. – Na Zachodzie wśród mediów elektronicznych dominują media krajowe. W Polsce jest inaczej, w internecie dominują media zagraniczne. Można mówić, że właściciele mediów nie mają przynależności państwowej i są pozbawieni swojego narodowego patriotyzmu, ale myślę, że mało kto w to uwierzy – mówi Krzysztof Wyszkowski.

– Czy poglądy polityczne, moralne i ogólny światopogląd tych ludzi ma odbicie w pracy mediów, które są ich własnością? Pewnie ma. Ci ludzie, blokując lub propagując pewne treści, wpływają na świadomość bardzo wielu odbiorców na całym świecie. To jest gigantyczna władza – dodaje były opozycjonista.

Wśród mediów elektronicznych dominującą rolę odgrywają światowi giganci, tacy jak Google, Facebook czy Twitter. Ich wpływ na politykę i rządy stał się szczególnie widoczny po tym, jak urzędującemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych, Donaldowi Trumpowi, zablokowano konta w mediach społecznościowych.

Mark Zuckerberg - czy właściciel Facebooka ma dziś większą władzę od premierów i prezydentów? Foto: shutterstock / Frederic Legrand - COMEO Mark Zuckerberg - czy właściciel Facebooka ma dziś większą władzę od premierów i prezydentów? Foto: shutterstock / Frederic Legrand - COMEO

W ostatnich dniach świat obiegła również wieść o tym, że australijscy użytkownicy Facebooka zostali pozbawieni możliwości zamieszczania i wyświetlania treści, w odpowiedzi na opłatę nałożoną na medialnego giganta przez tamtejszy rząd. Czy to oznacza, że władze państw stoją na przegranej pozycji wobec potęgi mediów elektronicznych?

– Rządy mają jeszcze dużo instrumentów, żeby tę wojnę wygrać. Pod warunkiem, że do rządzących dotrze ta prawda, że to już teraz jest wojna o to, kto jest pierwszą władzą – twierdzi Sławomir Siwek.

– Trzeba się odłączyć od wszystkich Facebooków i Twitterów, i zacząć posługiwać własnymi narzędziami. Najwyższy czas tworzyć własne wyszukiwarki i własne media – dodaje Leszek Sosnowski.

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi:  
Wojciech Reszczyński
Goście: 
Krzysztof Wyszkowski (legenda opozycji w czasach PRL-u, wydawca pism bez debitu, sekretarz redakcji "Tygodnika Solidarność"); Sławomir Siwek (dziennikarz prasy katolickiej, działacz Solidarności w latach 80., przewodniczący Fundacji Solidarna Wieś, przewodniczący Rady Programowej TVP), Leszek Sosnowski (dziennikarz, scenograf, fotograf, prezes Wydawnictwa Biały Kruk, autor specjalistycznych publikacji na temat mediów)
Data emisji: 18.02.2021 
Godzina emisji:
 22.06

kcz/kr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Internet. Dziki Zachód idei?

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2020 22:00
– Jestem zwolennikiem neutralności Internetu, która dziś w dużej mierze jest fikcją. Jest to cecha Internetu z jego początków, kiedy właściciele serwisów uznawali, że nie jest ich rolą mówić ludziom, co mogą publikować. Jeżeli ktoś łamie prawo, niech wkraczają organy za to odpowiedzialne, natomiast oni tylko dają przestrzeń – mówi Łukasz Warzecha, publicysta i współautor raportu Instytutu Jagiellońskiego "Co czeka Dziki Zachód idei?".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ameryka Joe Bidena

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2021 23:00
Joe Biden został 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Świat wstrzymuje oddech i zadaje sobie pytania o przyszłość. Co zmieni się pod jego rządami? Jak teraz wyglądać będzie Ameryka? Gośćmi programu byli: Tomasz Wróblewski – dziennikarz, Sławomir Dębski – szef Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych oraz Jakub Graca z Centrum Inicjatyw Międzynarodowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Komisja Europejska i cyfrowi giganci

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2021 23:00
Usunięcie profilu urzędującego jeszcze prezydenta Donalda Trumpa stało się momentem przełomowym w myśleniu o mediach społecznościowych. Kolejne wydarzenie, czyli wtargnięcie tłumu na Kapitol postawiło kolejne pytanie o ich wpływ na zachowanie się ludzi w systemie demokratycznym.
rozwiń zwiń