Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Czwórka
Paulina Jakubowska 29.04.2013

Michał Piela: szkoła aktorska nie uczy promocji siebie

Michał Piela to aktor, którego rozpoznajemy bez problemu. Gra i w serialach, i w teatrze, i w filmie. W Czwórce przyznaje, że lubi pracować. Marzy by zagrać psychopatę.
Michał PielaMichał Piela

- Podobno jestem pracoholikiem, pracuję i w serialu "Ojciec Mateusz" i w teatrze u pani Krystyny Jandy, mam też parę spektakli poza teatrem - mówi Michał Piela. - Teatr niesie większą adrenalinę, bo to jest zawsze wychodzenie przed żywego widza, a nie przed tego, od którego oddziela mnie ekran, to jest fenomenalne.
Seriale przyniosły mu ogromną popularność. - Anonimowości nie ma za dużo w moim życiu, ale to mi nie przeszkadza. Staram się nie zwracać na to uwagi i być miłym dla tych, którzy mnie zaczepiają - mówi gość Uli Kaczyńskiej. - Ale czasem też mam gorszy dzień.
Aktor zaznacza, że nie można negować pracy w serialach. Zauważa, że takie role też dużą dają, choćby obycie z kamerą. Idą za tym też popularność i pieniądze. - Serial też daje warsztat i o tym tez nie można zapominać - podkreśla Czwórkowy gość.
Michała Pielę, bez wątpienia możemy zaliczyć do grupy aktorów charakterystycznych. Wspominając czasy studenckie gość Czwórki przyznaje, że dopiero o 1,5 roku szkoły zrozumiał, o co chodzi w tym zawodzie.
Jakie role Michał Piela chciałby zagrać, jak wspomina szkołę aktorską, czego go nauczyła, a co musiał wypracować sam, dowiesz się słuchając załączonej audycji "Ex Magazine".

(pj)