Autorami projektu są nominowany do Oskara mistrz animacji Tomasz Bagiński i choreograf Agustin Egurrola. Pomysł był prosty: ona, tancerka symbolizująca Unię Europejską, jest proszona do tańca przez Polaka, który prowadzi ją nie tylko w tańcu, ale także podczas prezydencji w Unii Europejskiej, czy szerzej - w czasie kryzysu.
Muzyczna opowieść o spotkaniu mężczyzny i kobiety oraz o zmianach, jakie dzięki niemu pojawiają się w ich życiu, to filmowy motyw, który ma być czytelny dla odbiorców na całym świecie.
Taneczną miniaturę o Polsce budującej europejską wspólnotę współtworzył Agustin Egurrola, który zajął się opracowaniem układów tanecznych. - Ta choreografia powstała centymetr po centymetrze. Staraliśmy się pokazać jak największą gamę umiejętności tancerzy. Każdy detal musiał się zgadzać, by dokładnie odwzorować choreografię - podkreśla Egurrola, który do współpracy zaprosił mistrzowską parę tancerzy, Janję Lesar i Krzysztofa Hulboja.
Muzykę do filmu napisał kompozytor i twórca efektów dźwiękowych Adam Skorupa. – Jestem przeciwnikiem promowania Polski ze zbyt dużą ilością gadania, ze zbyt dużaą ilością treści. Wystarczy kilka skojarzeń, żeby Polska była odbierana na świecie fajniej - mówi kompozytor.
Pierwszy publiczny pokaz animacji Bagińskiego zaplanowano na 1 lipca podczas uroczystego rozpoczęcia polskiej prezydencji. Widzowie będą mogli go też obejrzeć 2 lipca przy multimedialnym parku fontann na Podzamczu w Warszawie. Film będzie można oglądać w Internecie, w kinach i podczas imprez promujących Polskę.
Film powstał na zamówienie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. – Ciężkie zadania na nas spadają, ale nie mamy wyboru, musimy pomóc Europie wyjść z kryzysu i na tym będziemy się skupiać - powiedział po prapremierze filmu Mikołaj Dowgielewicz, minister ds. europejskich.
Jeśli scenariusz filmu się sprawdzi, to Polska wyprowadzi Unie Europejska z opałów tanecznym krokiem.
(mb)