Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Jedynka
Katarzyna Skorska 17.11.2011

Chińska medycyna dla każdego… Polaka

W tradycyjnej medycynie chińskiej larwy pszczół są składnikiem leku na poprawę pamięci.
Chińska medycyna dla każdego Polaka

Edward Kajdański – dyplomata i pisarz, autor książek popularnonaukowych, małe pszczoły w miodzie, czyli specjał chiński dobry na rozum, poznał w dzieciństwie...

Urodził się w 1925 roku w Harbinie w północno-wschodnich Chinach. Dzieciństwo i młodość spędził w Mandżurii, gdzie od XIX wieku istniała kolonia polska związana z budową Kolei Wschodniochińskiej. – W 1932 roku bardzo świadomie zainteresowałem się chińską medycyną. Mieszkaliśmy na malutkiej stacji, 30 km od Harbinu, kiedy rozpoczęła się wielka powódź. Do jednego z chorych sprowadzono wtedy chińskiego lekarza – wspomina gość radiowej Jedynki.

Początkowo do chorych wzywano szamana, który leczył poprzez taniec. Z czasem upowszechniło się stosowanie różnych ziół, które do dzisiaj są kojarzone z medycyną Państwa Środka.

Filozofia chińskiej medycyny powstała z ogólnej chińskiej filozofii dotyczącej stworzenia świata – zdradza Edward Kajdański. Jak tłumaczy w naukowym "Wieczorze z Jedynką", w chińskiej medycynie wszystko można objaśnić za pomocą koncepcji dwóch przeciwstawnych sił: Yin i Jang oraz dążeniem do zachowania równowagi między ich energią.

Do dziś Chińczycy używają wielu tradycyjnych metod, np. do obniżania silnej gorączki – zupę cynamonową z dodatkiem imbiru, lukrecji i daktyli, która ma właściwości rozgrzewające i napotne. Droga chińskiej medycyny do krajów arabskich, a następnie do Europy nie była łatwa. Stopniowo rozpowszechniała się za sprawą wędrownych medyków różnych narodowości, którzy, zafascynowani chińską wiedzą, przenosili jej praktyki w różne zakątki globu, w tym także do Polski.

– Wszystkie leki przeciwkaszlowe na bazie chińskiej medycyny funkcjonują z powodzeniem w medycynie europejskiej. Bardzo wiele leków chińskich jest stosowanych przez koncerny farmaceutyczne. Część jest sprzedawana jako suplementy diety – opowiada gość Jedynki.

Edward Kajdański ukończył Gimnazjum im. H. Sienkiewicza w Harbinie, na terenie sztucznie utworzonego państwa Mandżuko. Studiował na Uniwersytecie Północnomandżurskim i Politechnice Harbińskiej. Cały jego dorobek literacki związany jest tematycznie z Chinami i Polakami działającymi w Państwie Środka. Działalność pisarską rozpoczął w 1957, gdy dwa jego opowiadania przyjęło Polskie Radio. Wtedy też nawiązał współpracę z szeregiem czasopism polskich, m.in. "Poznaj Świat", "Wiedza i Życie" oraz "Kontynenty".

Audycję przygotowała Dorota Truszczak.

(ed)