Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Jedynka
Petar Petrovic 13.12.2010

Kostiumologia to sztuka

Albert Wolsky (zdobywca dwóch Oskarów): Projektowanie kostiumów do teatru czy filmu to opowiadanie historii.
All That JazzAll That Jazzźr. materiały promocyjne

- Avy zdobyć uznanie w Hollywood z pewnością potrzebna jest pasja, całkowite poświęcenie, wykorzystywanie pojawiających się możliwości i najważniejsze, ciężka praca – powiedział Albert Wolsky, kostiumolog pochodzenia amerykańsko-francusko-polskiego, laureat dwóch Oscarów za kostiumy do filmów "Cały ten zgiełk" i "Bugsy", i pięciu nominacji do tej nagrody.

W rozmowie z Joanną Sławińską wspominał swoją pracę jako agent w biurze podróży ojca. Karierę w zawodzie zaczął, gdy pewnego razu przyszło mu do głowy, by połączyć swoje zainteresowania ubraniami z tworzeniem kostiumów do teatru.

- Praca na rynku mody to tworzenie kilka razy w roku dominujących linii. To czynienie ludzi pięknymi, ale bez indywidualnego podejścia do tej czy innej osoby. Projektowanie kostiumów do teatru czy filmu to coś innego, to opowiadania historii, podążanie za scenariuszem i to wydało mi się bardzo interesujące – podkreślił.

Ostatnią nominację do Oskara Albert Wolsky otrzymał za film "Droga do szczęścia". W audycji "Spotkanie z mistrzem" przypomniał, że nigdy wcześniej nie pracował z Leonardem do Caprio i że ma wielkie uznanie dla jego pracy.

- Włożyłem wiele trudu w poznanie strojów z lat 50. w określonej części kraju, jako że akcja dzieje się między Nowym Jorkiem a Connecticut. Chciałem zaznaczyć różnicę pomiędzy wyglądem urzędników biurowych a gospodyń domowych – zuważył gość radiowej Jedynki.

(pp)

Aby wysłuchać całej rozmowy, wystarczy kliknąć "Kostiumologia to sztuka" w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.

"Spotkanie z mistrzem" w niedzielę o godz. 22:40 do 23:00