Jak poinformował "Fakt" porywacz Amelki - Cezary R., brał udział w porwaniu również innego dziecka. Do zdarzenia miało dojść w Szczecinie.
- Ta sprawa ze Szczecina jest mi znajoma, nie wiedziałem jednak, że może być powiązana z Cezarym R. Wówczas rzeczywiście, w dosyć podobnych okolicznościach, dziecko zostało wywiezione do Niemiec. Prokuratura wszczeła postępowania i został wystawiony eruopejski nakaz aresztowania. Co ciekawe, ten nie został wykonany przez stronę niemiecką - powiedział Michał Wójcik.
Wiceminister sprawiedliwości przypomniał, że jeżeli obywatel Polski przewiezie dziecko bez zgody drugiej strony to wówczas w niektórych krajach wydawany jest europejski nakaz aresztowania. - W Polsce teoretycznie nie odpowiada się karnie za porwania rodzicielskie, co oznacza, że nie musimy wydawać naszych obywateli za granicę. Trzeba jednak pamiętać, że ojciec Amelki przebywa w tymczasowym areszcie. To wartość edukacyjna dla osób, które twierdzą, że nic im nie grozi w przypadku porwania własnego dziecka - dodał Michał Wójcik.
- Przypomniam też, że w kontekście spraw tego typu byłem pomysłodawcą reformy, która ze znakomitym skutkiem funkcjonuje już od kilku miesięcy. To był pomysł, żeby powstały sądy specjalistyczne, a sędziowie byli wyspecjalizowani w kontkretnych sprawach. Dziś mogę powiedzieć, że to jedne z najlepszych sądów w Europie - przyznał.
Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy.
.
***
Tytuł audycji: Sygnały dnia
Prowadzi: Piotr Gociek
Gość: Michał Wójcik (wiceminister sprawiedliwości)
Data emisji: 15.03.2019
Godzina emisji: 8.15
koz/abi