W niedzielę (1.04) Ukraińcy wybiorą prezydenta na kolejne 5 lat. Największe szanse na zwycięstwo mają: komik telewizyjny Wołodymyr Zełenski, urzędujący prezydent Petro Poroszenko i była premier Julia Tymoszenko.
Piotr Pogorzelski zwrócił uwagę na to, co kandydaci proponowali wyborcom na Ukrainie. - Politycy mówili głównie na temat takich rzeczy jak ceny gazu czy emerytury, co nie w pełni zależy od prezydenta - wskazał dziennikarz.
Sondaże przewidują, że pierwszą turę wyborów wygra Wołodymyr Zełenski. Według Piotra Pogorzelskiego "niespodzianką jest tak duże poparcie dla niego". Zaznaczył, że do stycznia największym poparciem cieszyła się Julia Tymoszenko. Przebywający w Kijowie dziennikarz Polskiego Radia zaznaczył, że "wszyscy politycy z pierwszej piątki (kandydatów) są prozachodni".
Jego zdaniem Rosja będzie chciała ukazać Ukrainę jako kraj niestabilny. - Jeżeli Ukrainie rzeczywiście uda się przeprowadzić prozachodnie, prounijne reformy, to dla Rosji może oznaczać duże kłopoty. Wielu Rosjan, którzy mają związki rodzinne z Ukrainą zada sobie pytanie: jeżeli Ukraińcy mogą dlaczego my nie możemy? I tego na pewno boi się Władimir Putin - ocenił Piotr Pogorzelski.
W programie także o kolejnym głosowaniu ws. brexitu i kontaktach Rosji z rządem Wenezueli.
Zachęcamy do wysłuchania całej audycji.
***
Tytuł audycji: Więcej świata
Prowadzący: Paweł Lekki
Goście: Piotr Pogorzelski (były korepondent Polskiego radia w Kijowie), Adrian Bąk (Polskie Radio), Andrzej Talaga (ekspert Warsaw Enterprise Institute)
Data emisji: 29.03.2019
Godzina emisji: 17.30
msze, IAR, PAP/ag