Wskutek reformy szkolnictwa Ministerstwo Edukacji Narodowej musiało przeformułować kanon lektur dla szkoły podstawowej i średniej. Ekspertka podkreśla, że podstawą dla działań w tym zakresie powinno być określenie nadrzędnego celu.
- Jeśli celem edukacji w zakresie języka polskiego ma być rozsmakowanie uczniów w czytaniu, przyzwyczajenie do tego, że książka jest fajną rozrywką, to tak stworzona lista lektur nie spełni tego zadania. Wolałabym, żeby uczniowie mogli sami wybierać, dyskutować o książkach. Wtedy może z ciekawości sięgną po książki trudniejsze - przekonuje. - "Pan Tadeusz" czy "Ludzie bezdomni" są bardzo ważnymi, ale trudnymi lekturami. Z przyjemnością sięgnąć mogą po nie wyłącznie ci, którzy mają bardzo dużą praktykę w czytaniu - argumentuje Czernow.
Mówi też o ogromnej przepaści pomiędzy kanonem lektur a książkami, które młodzi ludzie czytają dla przyjemności. Ma także swoją propozycję rozwiązania, które mogłoby zastąpić listę lektur szkolnych.
***
Tytuł audycji: "Cztery pory roku"
Prowadzi: Małgorzata Raducha
Gość: Anna Czernow (literaturoznawczyni, prezes Polskiej Sekcji IBBY, wykładowczyni UW)
Data emisji: 11.01.2017
Godzina emisji: 10.15
mg/ab