Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Dwójka
Michał Mendyk 02.08.2013

"Na konkursach pianistycznych wygrywają szybsi, a brawa dostają głośniejsi. To kicz"

- Młodzi pianiści traktują teraz konkursy jak olimpiady sportowe. Ale jak to się ma na przykład do Chopina? - pyta retorycznie Dina Yoffe, laureatka II nagrody w warszawskim Konkursie Chopinowskim z 1975 roku, która już dziś wystąpi w Dusznikach-Zdroju.
Dina YoffeDina Yoffe materiały promocyjne

Choć sukces z 1975 roku oraz predyspozycje artystki do muzyki Chopina związały ją w sposób szczególny  z Polską, trzeba pamiętać, że to pianistka światowej klasy i sławy. Występowała z takimi znakomitościami jak Zubin Mehta, Valery Gergiev, Gidon Kremer, Vadim Repin czy Yuri Bashmet. Nagrała kilka wysoko ocenianych płyt z repertuarem Chopinowskim. Jest także cenionym jurorem i pedagogiem, związanym między innymi z Royal Academy of Music w Londynie oraz Międzynarodową Akademią im. Antona Rubinsteina w Niemczech.

Jakie więc wskazówki dla młodych pianistów ma Dina Yoffe? - Przede wszystkim: dobrze przeczytać nuty i być pewnym, co chciał powiedzieć kompozytor. My, wykonawcy, jesteśmy na drugim miejscu - mówi rozmówczyni Barbary Schabowskiej i dodaje: - Dziś młodzi ludzie robią wszystko, by zwrócić uwagę publiczności. Nie godzę się na to...

Druga rada znakomitej pianistki to korzystanie z całego zasobu wiedzy, jaką przekazali muzykowi jego pedagodzy na wszystkich szczeblach edukacji. Dina Yoffe opowiadała także w Dwójce o swoim autorskim festiwalu Moulin d'Ande. Jak wciela w jego ramach swe artystyczno-pedagogiczne ideały oraz jak uczy młodych artystów bycia... jurorami? Odpowiedzi w nagraniu audycji.

Zapraszamy na transmisję z piątkowego (2 sierpnia) recitalu Diny Yoffe na Festiwalu w Dusznikach-Zdroju.