Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Dwójka
Krzysztof Komarnicki 28.09.2011

Prószyński: Bo Kisiel jest wielki

W 20. rocznicę śmierci wspomnienia i dyskusja o opublikowanym właśnie II tomie dzieł wszystkich Stefana Kisielewskiego "Powieści warszawskie".
Kawiarnia Opasły Tom PIWKawiarnia Opasły Tom PIWźr.www.kregliccy.pl

Pisarz, kompozytor, krytyk muzyczny, publicysta, nazywany pierwszym felietonistą Rzeczpospolitej. Przez 45 lat publikował felietony w "Tygodniku Powszechnym", podpisując się po prostu: Kisiel. W latach 1957-1965 był posłem na Sejm PRL z ramienia koła poselskiego Znak (obok Tadeusza Mazowieckiego, Jerzego Zawieyskiego oraz Stanisława Stommy). Cechowała go niezależność oraz błyskotliwość sądów, niepokorna osobowość oraz skłonność do przewrotnych prowokacji.

Wspomnienia o ojcu

Przyjaźnił się z Tadeuszem Mazowieckim, ale poparcia udzielił Lechowi Wałęsie. Prawił złośliwości wszystkim, których lubił – wielokrotnie doświadczyła tego Zofia Kucówna, której kapeluszy i beretów Stefan Kisielewski nie znosił i kiedy tylko mógł pozbawiał sąsiadkę nakrycia głowy. Jerzy Kisielewski na spotkaniu w "Opasłym Tomie" był pośrednikiem we wspomnieniach o ojcu. Sam przytoczył opowieść o przyjaźni z Władysławem Bartoszewskim: - Ojciec namiętnie dyskutując z Władysławem Bartoszewskim przez całe lata na temat Powstania Warszawskiego uwielbiał wpisywać mu w kolejnych swoich książkach dedykację: "Drogiemu Władkowi, który zburzył Warszawę – Kisiel". To było jego ulubione sformułowanie.

Z kolei Mieczysław Prószyński, zwykle unikający wystąpień, na spotkaniu w 20. rocznicę śmierci Stefana Kisielewskiego, uczynił wyjątek i mówiąc o najnowszych publikacjach jego dzieł, stwierdził krótko: - Kisiel jest wielki. Jesteśmy bardzo zaszczyceni, że możemy wydawać tę serię.

Kolorowe spinacze i bruliony w szkocką kratę

Jerzy Kisielewski wspominał jak 18 lat temu sięgnął po bruliony w szkocką kratkę. Mówił, że ojciec wszystkimi możliwymi metodami chciał zaprzeczyć szarości rzeczywistości, stąd zamiłowanie do kolorowych spinaczy i zeszytów, które przywoził z podróży zagranicznych. - Zacząłem czytać. Wzruszyłem się. Wracały moje czasy licealne – wspominał. Z brulionów wyjrzały na światło dzienne ważne wydarzenia i ...pieprzne dowcipy – po pierwszym syn szybko zamknął zeszyt, zastanawiał się co z tymi zapiskami zrobić, czy wypada je w całości upublicznić. - Popukałem się w czoło. Pomyślałem, że to by była rzeczywiście ironia losu, żeby ktoś, kto całe życie walczył z cenzurą, w najlepszej wierze i z najlepszych intencji został ocenzurowany przez własne dzieci - opowiadał Jerzy Kisielewski. Dzienniki pojawiły się na rynku w pełnej krasie.

Stefan Kisielewski był autorem m.in.: powieści "Sprzysiężenie", "Zbrodnia w dzielnicy północnej", "Widziane z góry"; szkiców muzycznych: "Gwiazdozbiór muzyczny"; zbiorów felietonów: "Rzeczy małe", "100 razy głową w ścianę", "Materii pomieszanie"; oraz najsłynniejszych: "Abecadła Kisiela" i "Dzienników".

/

Drugi tom dzieł zebranych Stefana Kisielewskiego zbiera teksty beletrystyczne rozgrywające się w jego ukochanym mieście – w Warszawie. Ostatnia powieść Kisiela – "Zanim nadejdzie śmierć" – miała być książką o czterech Warszawach (przedwojennej, okupacyjnej, mikołajczykowskiej, stalinowskiej). Jednak autor nie zdążył jej ukończyć – tekst urywa się niemal w pół zdania. Podróż w czasie w niezwykły sposób oddaje duszną i paranoiczną atmosferę peerelowskiej Warszawy dekady gierkowskiej. Z kolei w"Opowiadaniach okupacyjnych" znajdziemy kontrowersyjne i przesycone duchem książek Dostojewskiego "Historie żydowskie", które za życia Stefana Kisielewskiego zostały tylko raz wydrukowane w paryskiej "Kulturze" w roku 1960.

Gośćmi Jerzego Kisielewskiego byli: Wiesław Uchański, Małgorzata Gąsiorowska, Zofia Kucówna, Henryk Talar, Mieczysław Prószyński i Tadeusz Górny. Zapraszamy do wysłuchania relacji ze spotkania w księgarni PIW.