Czwórka
Darek Matyja
01.03.2020
Janowicz gra... jak kiedyś
Jerzy Janowicz przegrał dopiero w finale turnieju w Pau.
Posłuchaj
-
Mariusz Fyrstenberg o powrocie Jerzego Janowicza do deviscupowej reprezentacji
Czytaj także
Jerzy Janowicz dobrze spisuje się po powrocie na kort. Polak, który kilka tygodni temu wrócił do gry po wielomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją, najpierw pokonał rozstawionego z "siódemką" Włocha Lorenzo Giustino w trzech setach - 6:4, 6:7 (5-7), 6:3 i awansował do ćwierćfinału. W piątek zwyciężając z reprezentantem gospodarzy Hugo Greniera 6:3, 6:3 zapewnił sobie półfinał, a w sobotę pokonał 71. w rankingu ATP Czecha Jirziego Vesely'ego 6:4, 6:7 (6-8), 7:6 (9-7).
W finale Janowicza nie dał rady Łotyszowi Ernestsowi Gulbisowi przegrywając 3:6, 4:6.
Kapitan naszej deviscupowej reprezentacji - Mariusz Fyrstenberg uważa, że Janowicz będzie magnesem, który przyciągnie publiczność na mecz z Hongkongiem 6-7 marca w Kaliszu.
***
Darek Matyja