Za sprawą decyzji Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową świat czekają gwałtowne spadki ceny ropy naftowej. Co decyzja ta będzie oznaczać dla nas, zwykłych obywateli, i naszych portfeli, a co dla przedsiębiorców?
– My konsumenci z całego świata powinniśmy się cieszyć, bo ceny spadły w ciągu 2-3 dni o 10 dolarów. W Polsce benzyna stanieje o 25 groszy na litrze, więc to całkiem niezły pieniądz. Kierowcy w Polsce i pewne dziedziny gospodarki mogą się radować, ale przerabiający tę ropę np. rafinerie muszą się liczyć z trudnymi momentami – powiedział Andrzej Szczęśniak, ekspert rynków paliw.
Andrzej Szczęśniak; foto: PR24/MR
Dylemat OPEC
12 krajów zrzeszonych w OPEC podjęło decyzję o utrzymaniu produkcji surowca na dotychczasowym poziomie, czyli 30 mln baryłek dziennie. Miały one jednak również możliwość ograniczyć wydobycie ropy naftowej, by podnieść jej cenę.
– OPEC miał wybór: albo wziąć na siebie ciężar walki o cenę, albo powiedzieć OK – niech rynek zadecyduje. Pierwszy wybór by znaczył to, że OPEC skróciłby swoje wydobycie i starałby się ten trend spadkowy zatrzymać i podnieść cenę ropy – mówił gość PR24 .
Więcej na temat OPEC w audycji Ernesta Zozunia mówił Dominik Smyrgała.
PR24/Dominika Dziurosz-Serafinowicz