W opinii Grzegorza Maliszewskiego, poza ogólnymi hasłami, które do tej pory padały, jak obniżka podatków, wzrost wydatków inwestycyjnych na infrastrukturę i podwojenie tempa wzrostu gospodarczego, tak naprawdę nie wiemy, co jest deklaracją wyborczą, a co może być realizacją w prezydenturze Donalda Trumpa.
– Ta niepewność może być ograniczeniem dla działalności gospodarczej w skali globalnej, ponieważ partnerzy handlowi słysząc zapędy o protekcjonizmie i renegocjacji umów handlowych mogą się obawiać – powiedział Grzegorz Maliszewski. – Problemem prezydenta Donalda Trumpa będzie to, że odziedzicza amerykańską gospodarkę w bardzo dobrym stanie. Stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych jest na poziomie historycznych minimów, a nastroje w amerykańskiej gospodarce są bardzo dobre. Widać to chociażby częściowo przez szczyty na amerykańskich giełdach. W związku z tym będzie bardzo trudno ten wzrost poprawić i podwoić, jak zapowiedział prezydent Trump – podkreślał.
– Stany Zjednoczone się blokują i wycofują. Jednak mają przewagę w postaci taniego nośnika energii, której nie ma nikt. To powoduje, że ich gospodarka jest inna – dodała Agnieszka Durlik.
Marek Zuber, Agnieszka Durlik i Grzegorz Maliszewski/fot.PR24/MS
W programie również przewidywania dotyczące wzrostu PKB w Polsce, który ma być ogłoszony 31 stycznia orz rozmowa o przyszłości atomu w naszym kraju.
Gospodarzem audycji była Sylwia Zadrożna.
-------------------
Data emisji: 30.01.2017
Godzina emisji: 10:15