Trójka
migrator migrator
02.12.2009
Wiele twarzy Josephine Foster
Od śpiewania na pogrzebach przez piosenki dla dzieci po twórczość niemieckich romantyków - w
Josephine Foster była jednym z najjaśniejszych punktów programu tegorocznego festiwalu Ars Cameralis. Artystka pochodzi z Kolorado i swą przygodę z muzyką zaczynała od wzruszania swym śpiewem uczestników lokalnych wesel i pogrzebów. Pierwsze jej nagrania stanowiły piosenki na ukulele i utwory dla dzieci.
Dysponująca niezwykłym anielskim głosem Foster zwróciła na siebie uwagę niebanalnymi łączeniami muzyki poważnej z tradycją amerykańskiego folku. Jej fascynacje epoką romantyzmu znalazły ujście na płycie "A wolf in sheeps clothing" (2005), na której wokalistka odkurzyła i upiosenkowiła kompozycje niemieckich twórców romantycznych Brahmsa i Schuberta do których zaśpiewała teksty poetów takich jak Johann Goethe czy Eduard Mörike.
Tuż przed występem w chorzowskim Teatrze Rozrywki, gdzie Josephine Foster wystąpiła 19 listopada 2009 roku razem z Andrew Birdem artystka udzieliła obszernego wywiadu Agnieszce Obszańskiej.
Śpiewanie na pogrzebach nauczyło Josephine przełamywać tremę.
Ukulele i praca z dziećmi pozwoliły jej uciec od wiedzy zdobytej na lekcjach muzyki.
Josephine wychowała się na piosenkach z musicali śpiewanych przez jej mamę.
"Kolorado to było dobre miejsce do dorastania."
Artystka o swojej technice wokalnej.
Na płycie "A woolf in sheeps clothing" pojawiły się interpretacje XIX wiecznych niemieckich romantyków.
Ostatnia płyta artystki "Graphic as a star" została nagrana w oparciu o wiersze amerykańskiej poetki Emilly Dickinson.