Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
IAR
Anna Wiśniewska 10.11.2014

Rząd zapowiada budowę nowych dróg. Inwestycje będą kosztować prawie 95 mld zł

Rząd ma gotowy program budowy dróg do 2020 roku. Dokument ma być rządową instrukcją dla GDDKiA, co, gdzie i kiedy budować - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Rząd zapowiada budowę nowych dróg. Inwestycje będą kosztować prawie 95 mld złNico-Wim Pool/Wikimedia Commons/CC

Budowa planowanych tras pochłonie prawie 95 miliardów złotych. Dodatkowo Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju planuje przeznaczyć prawie 49 miliardów na utrzymanie dróg i zarządzanie nimi. W sumie będzie to kwota 141,5 miliarda. Z unijnych środków na budowę dróg uda się pozyskać około 39 miliardów - planuje rząd. Reszta zostanie sfinansowana z Krajowego Funduszu Drogowego oraz budżetu państwa.

Rząd planuje budowę 35 obwodnic
W planie jest zbudowanie do 2020 roku 1770 kilometrów nowych odcinków dróg ekspresowych i autostrad. Rząd planuje też budowę 35 obwodnic. Nacisk zostanie położony na budowę dróg ekspresowych, które mają połączyć wszystkie miasta wojewódzkie z Warszawą i siecią dróg szybkiego ruchu.

Nowy instrument o nazwie Connecting Europe Facility

Jak mówił na początku tego roku agancji Newseria Biznes ówczesny szef GDDKiA Lech Witecki, Polska wyda nawet ponad 40 mld zł z własnych środków w ciągu najbliższych 5 - 6 lat na budowę dróg. Do tego dojdzie ponad 11 mld euro, czyli ok. 45 mld zł ze środków unijnych. Dokończone zostaną przede wszystkim autostrady i drogi ekspresowe, szczególnie te wpisane do unijnej sieci TEN-T.

– Nowy instrument o nazwie Connecting Europe Facility [Łącząc Europę – red.], z którego będą finansowane inwestycje w Polsce, to jest narzędzie, które pozwoli nam udrożnić korytarze transeuropejskie. Mamy niebagatelną kwotę, bo nie mniejszą niż w poprzedniej perspektywie finansowej, ponad 11 mld euro ze środków unijnych na to, żeby poprawić naszą infrastrukturę drogową – zapowiadał w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Lech Witecki. – Jeżeli dodamy do tego nasz wkład własny, krajowy, to będzie kwota około 70-80, a może nawet 90 mld zł, która w ciągu najbliższych 5-6 lat zainwestujemy w nasze drogi.

Zgodnie z unijnymi wytycznymi priorytet w ciągu obecnej perspektywy budżetowej, trwającej do 2020 r., będą miały projekty wpisane na listę Transeuropejskiej Sieci Transportowej TEN-T. W ramach tego programu UE chce skupić się na budowie dziewięciu korytarzy przez teren całej wspólnoty. Przez Polskę przebiegają dwa: Bałtyk-Adriatyk oraz Morze Północne-Bałtyk.

W zakresie dróg na listę tzw. projektów kluczowych TEN-T wpisane są autostrady A1 z Trójmiasta do granicy z Czechami, A2 od Niemiec do Białorusi oraz A4 od Niemiec do Ukrainy. Lista obejmuje również trasy ekspresowe S3 (Świnoujście-Wrocław), S1/S69 (Śląsk-Słowacja), S8/S61 (Warszawa-Litwa), S7 (Gdańsk-Warszawa) oraz S8 (Wrocław-Warszawa).

– Północ-Południe, Wschód-Zachód to są korytarze, które w niektórych częściach powstały już nawet w 70 proc. – przypomina Witecki. – Autostrady mamy gotowe prawie w 75 proc. Obecne praktycznie wszystkie odcinki – oprócz jednego fragmentu autostrady A1 – są w budowie. I zamierzamy dokończyć z nowej perspektywy drogi ekspresowe, te główne ciągi. To jest plan do 2020 roku.

Witecki dodaje, że w poprzedniej perspektywie unijnej udało się zbudować prawie 3 tys. km dróg. Dzięki równie dużym środkom w obecnym budżecie UE jest szansa na osiągnięcie podobnego lub nawet lepszego wyniku.

IAR/Newseria, awi

/