Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
IAR
Anna Wiśniewska 07.07.2015

Erasmus: za dużo chętnych, za mało pieniędzy. Nie wszyscy studenci wyjadą na stypendium

Chętnych na studia zagraniczne w ramach programu Erasmus+ jest więcej niż pozwalają na to warunki finansowe. W związku z tym, część studentów albo nie wyjedzie wcale, albo dostanie stypendium krótszy okres.
Posłuchaj
  • Beata Skibińska z Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji, odpowiedzialnej w Polsce za program Erasmus+: uczelnie chcą umożliwić wyjazd jak największej liczbie studentów (IAR)
  • Beata Skibińska: za zamieszanie odpowiedzialne są w dużej mierze uczelnie (IAR)
  • Przewodniczący Parlamentu Studentów RP Mateusz Mrozek: studenci mogą czuć się oszukani (IAR)
  • Mateusz Mrozek: nigdy nie wiem, ile osób może co roku się zakwalifikować do wyjazdu (IAR)
Czytaj także

Niektóre uczelnie zdecydowały się przyznawać dofinansowanie tylko na jeden semestr. To oznacza, że studenci wyjeżdżający na dwa semestry, w drugim półroczu muszą sobie zorganizować pieniądze na utrzymanie.

Beata Skibińska z Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji, odpowiedzialnej w Polsce za program Erasmus+ nie dziwi się takim rozwiązaniom stosowanym przez uczelnie.

43 mln euro dla polskich studentów

Polski budżet na zagraniczne studiowanie w ramach programu Erasmus to 43 miliony euro. Te pieniądze rozdzielane są na uczelnie według specjalnego algorytmu. Wysokość dotacji na szkołę wyższą podawana jest w kwietniu. Beata Skibińska uważa, że za powstałe zamieszanie odpowiedzialne są głównie uczelnie, które rozpoczynają rekrutację na wyjazdy jeszcze w marcu, a nie wiedzą wtedy, jakimi będą dysponowały pieniędzmi.

Rocznie na stypendium Erasmusa z Polski wyjeżdża około 16 tysięcy studentów. W większości są to wyjazdy na jeden semestr. Nie ma jednak danych o tym ile osób chce wyjechać na cały rok akademicki. Miesięczne stypendium, w zależności od kraju, wynosi blisko 200-300 euro.

"Studenci mogą czuć się oszukani"

Niektórzy studenci mogą czuć się oszukani. To opinia przewodniczącego Parlamentu Studentów RP Mateusza Mrozka dotycząca tegorocznych rozstrzygnięć programu stypendialnego Erasmus. Z powodu dużej liczby chętnych, część młodych ludzi nie wyjedzie wcale, albo dostanie pomoc finansową na krótszy okres.

Według Mateusza Mrozka, że w czasie rekrutacji obiecywano studentom stypendium na cały wyjazd.
A teraz to wygląda tak, że nowe rozwiązania uderzają w tych młodych ludzi, którym się coś więcej chce - ocenia.

Zdaniem Mateusza Mrozka, istniejący od 27 lat unijny program wymiany studentów wymaga reformy. Jego zdaniem, nie może być tak, że uczelnie nie wiedzą jakimi pieniędzmi dysponują w momencie, kiedy przeprowadzają rekrutację.

IAR, awi