̶ Przyjaźń polsko-czeska miała różne wymiary. Staramy się te nieprzyjemne zaszłości niwelować i pokazywać, że synergia jest lepsza - mówi wiceprezes Izby, Jan Żurek.
Najważniejszym wydarzeniem organizowanym przez Izbę są Dni Biznesu w Ostrawie, które poprzedzają konferencje tematyczne. W ich trakcie, jest możliwość nawiązywania nowych kontaktów biznesowych i rozmów dwustronnych.
Jak tłumaczy Jan Żurek, współpraca gospodarcza między naszymi krajami odbywa się na dwóch płaszczyznach - dużych firm, jak spółka CES, która weszła na polską giełdę, ale także na poziomie małych i średnich firm.
- Są firmy polskie, które weszły na rynek czeski i bardzo dobrze sobie tam radzą, np. Mokate. Firmy budowlane bardzo dobrze dają sobie radę. Głównie chodzi o te mniejsze, które są nieocenione przy ocieplaniu budynków czy naprawie dachów.
Obecnie, największym wyzwaniem jest likwidacja barier mentalnych. Według badań, które zleciła Izba, Polacy postrzegają Czechów, jako ludzi bardzo oszczędnych. Z kolei Czesi, często myślą o nas w kategoriach kombinatora.
Błażej Prośniewski