Robert Remiszewski przyznał przy tym, że występuje niedobór wody, ale starsze drzewa, z głębszym systemem korzeniowym, jeszcze sobie radzą:.
- Rośliny zachowują się tak jak w klimacie kontynentalnym - powiedział sadownik.
Robert Remiszewski dodał, że w sadach jabłoniowych owady zapylające nie nadążyły za rozwojem wegetacji. W efekcie, mimo obfitego kwitnienia,
obłożenie zawiązkami owocowymi jest umiarkowane. Gwarantuje to duże i dobrej jakości owoce.
Polskie jabłka w Państwie Środka
Sadownik mówił, że nie powinno być problemów ze zbytem owoców, bo w Chinach, które są potentatem w produkcji jabłek, w czasie kwitnienia wystąpiły ostre mrozy. Spowodowały one straty, które mogą być większe, niż cała europejska produkcja.
Naczelna Redakcja Gospodarcza, IAR, Andrzej Ilczuk, Radio Podlasie, md