IAR / PAP
Izabela Zabłocka
18.05.2014
Tatarzy krymscy zapowiadają: dążymy do autonomii narodowej
Potwierdzili to w przyjętej rezolucji uczestnicy zorganizowanych w Symferopolu uroczystości poświęconych 70-tej rocznicy deportacji.
Tatarzy na Krymie nie mają zamiaru zrezygnować z ubiegania się o autonomię PAP/EPA/ARTUR SHVARTS
Galeria
Posłuchaj
-
Tatarzy z Krymu upamiętnili 70. rocznicę deportacji. Potwierdzili, że nadal będą dążyć do utworzenia autonomii narodowej - relacja z Moskwy Włodzimierza Paca/IAR
Czytaj także
W nabożeństwie żałobnym wzięło udział - według różnych danych - od 5 do 15 tysięcy ludzi. Tatarzy w rezolucji domagają się między innymi powrotu do historycznych nazw miejscowości oraz powstania aktów prawnych, które zwiększyłyby ich udział w organach władz Krymu.
Uroczystości żałobne odbyły się w wielu miejscowościach półwyspu, gdzie w zwartych grupach mieszkają Tatarzy. Media zwróciły uwagę na zaostrzone środki bezpieczeństwa towarzyszące obchodom. Na ulicach Symferopola były widoczne wozy opancerzone, więźniarki, a lotnictwo wojskowe patrolowało miasto z powietrza. Do pilnowania porządku ściągnięto jednostki specjalne rosyjskiej policji.
Volodymyr/twitter print sreen
18 maja 1944 roku rozpoczęła się deportacja około 200 tysięcy Tatarów krymskich do radzieckiej Azji Środkowej. Zarzucano im współpracę z hitlerowskimi okupantami. Wielu Tatarów zginęło wówczas z głodu i chorób. Masowy powrót Tatarów na Krym rozpoczął się dopiero pod koniec pieriestrojki. Dziś stanowią 12-15 proc. ludności dwumilionowego Krymu.
Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>
IAR/iz
