Druga zmiana to 142 strażaków i lekarz Grażyna Krause, która w Grecji będzie czuwała nad stanem zdrowia osób uczestniczących w misji - będzie monitorowała samopoczucie i zdrowie ratowników, którzy będą wracali z akcji, a ponadto, będzie reagowała, jeśli dojdzie do wypadku. - Ewentualnie będziemy się wspomagać również szpitalem, który będzie w pobliżu. Z tego co wiem, to najbliżej będziemy mieć Ateny - powiedziała Krause.
Druga zmiana polskich strażaków wyruszyła do Grecji. Wąsik: obyście jak najszybciej wykonali swoje zadanie
00:27 11257321_1.mp3 Lekarka Grażyna Krause w Grecji będzie czuwała nad stanem zdrowia strażaków (IAR)
Młodszy brygadier Daniel Mucha z wrocławskiej komendy straży pożarnej podkreślił tuż przed wylotem do Grecji, że strażacy są dobrze przeszkoleni i przygotowani do misji, ale będzie ona wymagająca ze względu na wysokie temperatury i silny wiatr, który sprzyja rozprzestrzenianiu się pożarów.
- Rozprzestrzeniają się w sposób niekontrolowany, ale jesteśmy na to przygotowani, jesteśmy gotowi do wejścia, do działań nawet już dzisiaj - podkreślił Mucha.
00:17 11257321_2.mp3 Mł. bryg. Daniel Mucha: jesteśmy gotowi do działań nawet dzisiaj (IAR)
Zmiana składu strażaków
Kolejna zmiana składa się ze strażaków głównie z jednostek z województw wielkopolskiego i dolnośląskiego. Wspierają ich strażacy z mazowieckiego, śląskiego, łódzkiego oraz z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.
W odprawie przed wylotem do Grecji uczestniczyli wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik oraz Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej, nadbrygadier Andrzej Bartkowiak.
Strażacy zostali dłużej
Polacy z pierwszego kontyngentu początkowo działali na wyspie Evia, gdzie dogaszali ściółkę, gasząc drzewostan. Mieli wrócić do kraju przed tygodniem, ale ze względu na złą sytuację pożarową w Grecji ich misja - na prośbę miejscowych władz - została przedłużona. Teraz stacjonują w okolicach Aten.
Czytaj także:
Pierwsza grupa wróci do Polski w poniedziałek wieczorem.
ng