Współcześnie możemy otworzyć atlas geograficzny i bez problemu sprawdzić, gdzie znajdują się różne wyspy i kontynenty. W przeszłości jednak ludzie nie znali świata tak dokładnie. - Wyobrażenia o świecie zmieniały się wraz z epokami. Dla nas otwarcie atlasu, czy rzut oka na globus, jest sprawą oczywistą. Ale przecież przez w przeszłości wcale tak nie było - mówi dr Krzysztof Morawski, kurator z Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.
Może się wydawać, że Ferdynand Magellan, Vasco da Gama i inni odkrywcy byli niezłomnymi herosami. Jak jednak zaznacza gość "Eureki", podróżnikom nie były obce ludzkie uczucia. - To byli herosi, ale herosi wytrwałości. (...) Przyznam, że byłem nawet zdziwiony, kiedy czytałem zapiski Nansena, jednego z wielkich badaczy polarnych. W jego wspomnieniach powtarza się motyw tęsknoty do rodziny i trudności, które przeżywał. Taki wielki heros, sławny, a przecież to taki człowiek jak my - zaznacza gość Programu 1 Polskiego Radia.
Czytaj również:
Białe plamy na mapie
Za sprawą wypraw Cooka, Magellana i innych wielkich podróżników, ludzkość odkrywała kolejne miejsca na naszej planecie. Dzięki temu z map świata znikały "białe plamy". Odkrycia nie skończyły się jednak wraz z odnalezieniem wszystkich kontynentów. - Wyobraźmy sobie sytuację na przykład z 1800 roku. Co my, z perspektywy europejskiej wiemy o świecie? Już wtedy zarys lądów był znany. Natomiast wnętrza kontynentów, zwłaszcza Afryka i Australia, to były białe plamy. Tajemnicą była też Antarktyda. Ta wiedza dopiero stopniowo narastała. Patrząc z tego punktu widzenia, że dopiero odkrycie białych plam oznacza koniec odkryć geograficznych, to ich koniec nastąpił w XX wieku. Szczególnie kiedy doszły takie instrumenty poznawcze jak samolot - wyjaśnia dr Krzysztof Morawski.
Likwidacja białych plam nie oznaczała jednak końca podróży. Zmienił się jedynie ich cel. - Pozostaje taka dziedzina jak geografia turystyczna. Odkrywanie, czy też bardziej poznawanie walorów pewnych miejsc. Na przykład zaobserwowanie najgłębszego kanionu na świecie i dotarcie do innych tego rodzaju atrakcji - mówi gość "Eureki".
Odkrywanie dla samego siebie
Mimo że na mapach nie znajdziemy już nieodkrytych kontynentów, to wciąż warto być geografem i podróżować. - Warto odkrywać dla samego siebie. Nasze zadanie jest ułatwione, bo wiemy, dokąd jedziemy, i mamy literaturę, z którą możemy się zapoznać. Warto mieć ze sobą szkicownik albo aparat fotograficzny, może jakieś urządzenie do nagrywania dźwięku. Aby poznawać dla siebie i innych, i to popularyzować - zachęca dr Krzysztof Morawski.
W audycji również:
Analiza składu chemicznego zęba dowodzi, że neandertalczycy – nasi wymarli krewniacy – jedli mięso – piszą naukowcy na łamach "Proceedings of the National Academy of Sciences". Jak dotąd naukowcy spierali się o dietę neandertalczyków. O naszych wymarłych przodkach, i o ówczesnej diecie, opowiedział dr hab. Wiesław Więckowski z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.
22:14 17_11_2022_19_30_42_PR1_Eureka.mp3 O epoce wielkich odkryć geograficznych i słynnych wyprawach (Eureka/Jedynka)
***
Goście: dr Krzysztof Morawski (Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie), dr hab. Wiesław Więckowski (Wydział Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego)
Data emisji: 17.11.2022 r.
Godzina emisji: 19.30
kor