Grudzień '70 w nagraniach z Archiwum Polskiego Radia
Dr hab. Sebastian Ligarski z IPN w Szczecinie wyjaśnia, że decyzja o podwyżce cen została podjęta dużo wcześniej, bo już we wrześniu. A mówiono o niej jeszcze wcześniej, bo gospodarka socjalistyczna była niewydolna i w sytuacjach kryzysowych rząd zawsze sięgał po podwyżkę.
21:13 Przystanek 16-12-2020.mp3 Masakra robotników na Wybrzeżu w Grudniu '70 (Przystanek historia/Jedynka)
Grudzień 1970. Reportaż "Ballada o Zbyszku Godlewskim". Posłuchaj!
Dlaczego to grudzień wybrano na ogłoszenie podwyżek?
Władysław Gomułka i Biuro Polityczne PZPR zdecydowali o grudniowej dacie, bo uważali, że społeczeństwo zaakceptuje podwyżki na fali uniesienia po największym sukcesie zagranicznym tej władzy, czyli podpisaniu Traktatu z Republiką Federalną Niemiec, który uznawał polską granicę zachodnią na Odrze i Nysie Łużyckiej. Kończyło to okres tymczasowości na Ziemiach Zachodnich i Północnych. - Nie mógł przewidzieć tego gniewu, który wybuchł 14 grudnia 1970 roku - wspomina historyk.
Pierwsze strzały padły 15 grudnia, tego dnia spłonął też gmach Komitetu Wojewódzkiego PZPR, ale najwięcej ofiar padło 17 grudnia w tzw. czarny czwartek, kiedy na stacji Gdynia-Stocznia wojsko i milicja otworzyły ogień do robotników idących na zmianę do stoczni im. Komuny Paryskiej.
Co przyczyniło się do masakry?
Zdaniem gościa Programu 1 Polskiego Radia masakra była efektem chaosu decyzyjnego. Wieczorem poprzedniego dnia wicepremier Stanisław Kociołek wzywał robotników do powrotu do pracy, ale różne ośrodki decyzyjne działały bez porozumienia. - Można było temu zapobiec poprzez wstrzymanie przyjazdu kolejek SKM, ale tego nie uczyniono - mówi. Według niego, można było przewidzieć, że dojdzie do tragedii, bo kiedy Stanisław Kociołek apelował o powrót do pracy, wojsko i milicja przegrupowywały oddziały, aby odciąć dostęp do stoczni.
Więcej o wydarzeniach Grudnia '70 dowiesz się [TU]
Już 1 maja 1971 roku podczas manifestacji majowej stoczniowcy domagali się ukarania winnych zarówno w Gdańsku, jak i w Szczecinie. Ale masakry nie udało się rozliczyć. - Pomimo postawienia przed sądem członków kierownictwa partyjnego i wojskowego nigdy nie udało się ich skazać - podkreśla historyk. Zwraca uwagę, że prawnie rozliczenie Grudnia '70 nie jest już możliwe, ale historycy doskonale wiedzą, kto był winny.
Czytaj także:
Posłuchaj całej audycji, w której również:
Premiera filmu dokumentalnego "Grudzień nasz i wasz" w reż. Joanny Piekuciewicz,
Książka "Grudniowa kolęda. Kościół katolicki w Trójmieście wobec Grudnia '70".
masakra górników w kopalni "Wujek" w Katowicach w rozmowie z dr. Jarosławem Neją,
"Było, będzie" - najciekawsze wydarzenia organizowane przez IPN oraz zapowiedzi artykułów na portalu Przystanekhistoria.pl
Audycja powstała przy współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej i portalem IPN PrzystanekHistoria.pl.
***
Tytuł audycji: Przystanek Historia
Prowadziła: Dorota Truszczak
Goście: dr hab. Sebastian Ligarski (Odział IPN w Szczecinie), dr Daniel Gucewicz (Odział IPN w Gdańsku, współautor książki "Grudniowa kolęda. Kościół katolicki w Trójmieście wobec Grudnia ‘70"), dr Jarosław Neja (Odział IPN w Katowicach)
Data emisji: 16.12.2020
Godzina emisji: 19.08
ag