Polityk skomentował też słowa prezesa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego, który zapowiedział, że za jego kadencji Polska nie przyjmie euro, ani nie wejdzie do poprzedzającego przyjęcie tej waluty mechanizmu ERM2.
- Prezes Adam Glapiński ma rację - mówił w radiowej Jedynce Bogusław Liberadzki. - Za jego prezesury Polska nie przyjmie euro, z trzech powodów: powód pierwszy, trzeba spełnić kryteria, których nie spełniamy; powód drugi, Unia musi wyrazić zainteresowanie przyjęciem Polski do strefy euro; powód trzeci, musimy wyzwolić się z wszelkiego rodzaju obaw i nieprawd - mówił Bogusław Liberadzki. - Skoro wszystko tam jest droższe, to dlaczego trzy miliony Polaków wybrały życie w strefie euro? - pytał. - Bo zarobki tam są wyższe - odpowiedział prowadzący rozmowę Antoni Trzmiel. - Wstąpienie do strefy euro oznacza lepsze życie - ripostował europoseł.
- Nie powinnismy zakładać ram czasowych wejścia do strefy euro, ale powinniśmy przystąpić do programu przygotowawczego - podkreślił Bogusław Liberadzki.
Bogusław Liberadzki w rozmowie odniósł się też do kwestii ewentualnych rozszczeń odszkodowawczych za II wojnę światową wobec Polski, a także do planów Koalicji Europejskiej względem inwestycji w centralny port komunikacyjny.
Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy.
***
Audycja: W samo południe
Prowadzi: Antoni Trzmiel
Gość: Bogusław Liberadzki (wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, kandydat Koalicji Europejskiej w wyborach do PE)
Data emisji: 22.05.2019
Godzina emisji: 12.16
Jedynka, IAR/ mbl/kh