Akcja ma też zaktywizować młodych ludzi, żeby o ostatnich 25 latach porozmawiali ze swoimi rodzicami albo z dziadkami. - Warto zapytać starszych, jak to było w PRL, jak jest teraz, co się zmieniło. Wtedy najłatwiej dostrzec jak wielka zmiana się dokonała - mówi Katarzyna Błaszczyk.
Rozmówczynie Justyny Dżbik przyznały także, że ich projekt nie ma sprofilowanego odbiorcy. Mogą się zgłaszać wszystcy chętni, niezależnie od wieku. Z jednym tylko wyjątkiem... - Nie interesują nas relacje polityków. Oni występują bez przerwy i w ostatnim czasie mówią właściwie tylko na ten temat - wyjaśnia Hanna Bogoryja Zakrzewska. - Natomiast ciężko im sobie przypomnieć transformację z ludzkiego punktu widzenia. My jesteśmy reportażystkami i nas interesuje tak zwany "zwykły człowiek" oraz jego wspomnienia.
Z perspektywy czasu wielu zapomina, że lata 90., które stały się dla Polaków furtką do wolności, były ciężkim okresem, w którym panowała bieda. Z jednej strony zamykano kopalnie i zwiększało się bezrobocie, z drugiej powstawały pierwsze prywatne biznesy. - Przeszukując archiwa Polskiego Radia natrafiałam na takie wspomnienia porozrzucane po różnych audycjach, ale zdałam sobie sprawę, że nie ma zbiorczego portretu tamtych czasów. Tymczasem to są chwile, o których nie możemy zapominać - tłumaczą przedstawicielki Studio Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia. - Puszki po coca-coli ustawiane na półkach w dziecięcych pokojach, smak pierwszego prawdziwego hamburgera, szał na różowe sznurówki przywożone z Węgier. To właśnie takie aspekty transformacji kształtowały życie przeciętnego Polaka. I to na tym w naszej akcji chcemy się skupić.
Żeby wziąć udział w projekcie "Moja zmiana - zaczęło się 4 czerwca" wystarczy wysłać swoje wspomnienia w formie postu, nagrania dźwiękowego albo filmu wideo na adres listy@polskieradio.pl.
(kul / ac)