Przekwalifikowywanie się czy zmiana zawodu w dzisiejszych czasach dotyka wielu z nas, często jest to konsekwencją niestabilnej sytuacji na rynku pracy. Zmienia się zapotrzebowanie na zawody i pracowników. Nie bez znaczenia jest tu też postęp technologiczny.
- W dzisiejszych czasach nie ma zmiłuj. Musimy się uczyć przez całe życie, m.in. dlatego, że postęp technologiczny jest ogromny - mówi Małgorzata Majewska z monsterpolska.pl. - W ciągu ostatnich 20 lat nasz świat zmienił się nie do poznania, jest internet, internet w komórkach, a przecież jeszcze nie dawno były firmy które miały jeden komputer z łączem internetowym - dodaje.
- Sytuacja ekonomiczna powoduje to, że ludzie muszą być przyzwyczajeni do tego, że będą musieli częściej zmieniać pracę - dodaje Aneta Nowak z Randstad.
Goście "4 do 4" zaznaczają, że każda zmiana pracy w dłuższej perspektywie wyjdzie nam na korzyść. Zdobywane nowe kwalifikacje sprawiają, że jesteśmy cenniejszym pracownikiem na rynku pracy. - Cześć kwalifikacji i umiejętności płynnie przenosimy z zawodu od zawodu - mówi Małgorzata Majewska, one nie marnują się, nie przepadają.
Ekspertki zgodnie twierdzą, że łatwiej zmieniać pracę, szukać nowej a także przekwalifikowywać się, gdy pracujemy. Bezrobocie powoduje, że do zmiany fachu podchodzimy z większym stresem, nagli nas też czas.
Szczególnie ważna, zarówno dla pracodawcy jak i pracownika powinna być rozmowa kwalifikacyjna. Pracodawca ma szansę poznać kandydata i jego umiejętności, a przyszły pracownik może zapytać o możliwości rozwoju, zdobywanie nowych kwalifikacji. Jak twierdzą Małgorzata Majewska i Anita Nowak obu stroną wyjdzie to na dobre. - Jeśli my się rozwijamy to rozwija się też nasze miejsce pracy, firma w której pracujemy - podkreślają.
(pj)