Dywagować, resentyment, bynajmniej, żwawo, w każdym razie, czy w każdym bądź razie? Te wyrażenia sprawiają naszym słuchaczom trudności. Nie chodzi tylko o ich wymówienie, ale również właściwe używanie. Właśnie tym problemom przyjrzeliśmy się dzisiaj bliżej w "Poranku OnLine" z okazji Europejskiego Dnia Logopedii.
- Mowa jest częścią naszej osobowości. Prezentujemy się i przedstawiamy poprzez mowę - akcentuje Joanna Luboń, logopeda medialny. - Jeśli ktoś ma z natury sprawny aparat mowy, czyli sprawne mięśnie języka, jego język jest dobrze zbudowany, elastyczny, to wtedy nasz sposób mówienia jest wyraźny i nie musimy się nad tym specjalnie pochylać. Jest to jednak rzadkość. Większość z nas potrzebuje właściwego treningu, musi nad tym pracować - zaznacza rozmówca Czwórki.
PRZECZYTAJ TEŻ: Wizyta u dentysty gwarantuje zdrowe zęby
Okazuje się, że pracować możemy sami, w domowym zaciszu. Jest masa ćwiczeń, które nazywa się gimnastyką języka. Pomogą nam one właściwie przemawiać. Nie da się jednak ukryć, że równie ważne (a może ważniejsze) od tego, jak mówimy, jest to, czy mamy coś ciekawego do przekazania. Przygotowanie dobrego przemówienia nie należy do rzeczy łatwych.
- Nawet jeśli mamy bardzo mądre myśli w głowie i chcemy je wypowiedzieć, ale nasz odbiorca nie będzie w stanie ich zrozumieć i przyswoić, to ta treść merytoryczna straci znaczenie. Podstawą jest klarowność, przejrzystość wypowiedzi - radzi Joanna Luboń.
Ogromną rolę odgrywają nasze emocje i właściwe akcentowanie, podgrzewanie atmosfery. To wszystko da się wyćwiczyć, zatem - do dzieła!
(ac/kd)