Aby wystartować w zawodach, które odbędą się w lipcu w Katowicach, wystarczy mieć atestowany, porządny kask i samochód o wartości poniżej tysiąca złotych.
- Wartość aut jest szacowana na oko, nie zatrudniamy rzeczoznawcy. Jeśli ktoś przyjeżdża samochodem, który wygląda na stosunkowo drogi, zawsze mówimy, że możemy go trochę poprawić siekierą - śmieje się Marcin Klukowski - pomysłodawca i organizator wyścigów.
Przyznaje też, że wiele osób kupuje stare samochody specjalnie po to, by wziąć udział w zawodach - na kilka tygodni przed startem z pobliskiego komisu znikają najbardziej zniszczone auta. Zdradza także, ile aut w ogóle nie dojeżdża do mety i co dzieje się z maszynami po zakończeniu wyścigu.
***
Tytuł audycji: POT
Prowadzi: Mateusz Kulik
Gość: Marcin Klukowski (pomysłodawca i organizator wyścigu Wrak Race Silesia)
Data emisji: 21.06.2015
Godzina emisji: 14.00
mg/mk