Scoot Battle Poland są częścią światowych mistrzostw w jeździe na hulajnodze. To oznacza, że zwycięzca dostaje dziką kartę i może podbijać świat.
- Cały czas walczymy z przekonaniem, że hulajnoga to sport dla dzieciaków - mówi organizator imprezy, Kuba Olszewski. - Zajawka przywędrowała do nas z Australii, bo tam mają świetne warunki do śmigania. Sam przyrząd rzeczywiście kojarzy się z dzieciństwem, ale w naszych zawodach startują głównie dorośli, choć przygotowaliśmy atrakcje także dla najmłodszych - podkreśla. Tegoroczna edycja to nie tylko konkursowe zmagania uczestników, ale też pokazy jazdy i triki w wykonaniu najlepszych zawodników z całej Europy.
- Najpierw jeździłem na BMX, a później mój kumpel w internecie trafił na film z trikami. Kupił więc sobie wyczynową hulajnogę złapałem tę zajawkę - wspomina Karol Flis, jeden z najlepszych polskich "riderów". - W odróżnieniu od roweru hulajnoga jest bardziej bezpieczna i dostarcza więcej radości. Możesz na niej zrobić 6 obrotów, a rowerem maksymalnie 3...
Scood Battle Poland 2013 odbyła się w warszawskim skateparku Jutrzenka, w sobotę 14 września.
kul