Jedna z brytyjskich firm konsultingowych wyliczyła, że w ciągu najbliższych 20 lat żywność może podrożeć nawet trzykrotnie. Te wynik zaskoczyły profesora Andrzeja Kowalskiego z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.
- Większość ośrodków naukowych, w tym Instytut Ekonomiki Rolnictwa, przewiduje, że w najbliższych 10 latach będzie następował bardzo powolny wzrost cen żywności - mówi ekspert w "Poranku OnLine" . - Średni przeciętny wzrost realny w niektórych opracowaniach szacowany jest na niższy niż w ubiegłych dekadach - dodaje.
Na świecie przybywa ludzi, w związku z tym rośnie zapotrzebowanie na żywność. Z drugiej strony rozwija się też technologia i przybywa producentów, co pozwala sądzić, że jeśli będzie taka potrzeba, to znajdą się nowe techniki wytwarzania żywności, a także powstaną nowe centra produkcji.
Należy świadomie dokonywać wyborów konsumenckich
/fot.Glow Images/East News
Jak zauważa profesor Andrzej Kowalski już dziś możemy wymieniać Brazylię, Argentynę, Chiny czy Indie wśród poważnych eksporterów żywności.
Czytaj także: Oszczędzanie czas zacząć! Tylko... jak to zrobić? <<<
Na ceny żywności wpływa bardzo wiele czynników m.in. cena ropy naftowej, która odpowiada za 10 do 20% kosztów wytworzenia zbóż. Warunki przyrodnicze też nie są bez znaczenia.
Dbając o własny portfel, warto już dziś zacząć kupować rozsądnie.
(pj)