Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Czwórka
Karina Duczyńska 04.12.2013

Miłosz Brzeziński: warto zakładać kooperatywy

Kooperatyzm - kiedyś pojęcie popularne, dziś powoli powracające do łask. - Nastał dobry czas, by zakładać kooperatywy - mówi Miłosz Brzeziński. - Być może to tylko przejściowa moda, ale bardzo prawdopodobne, że za kilka lat wyniknie z niej coś dobrego.
Kooperatywa - nowa moda?Kooperatywa - nowa moda?Glow Images/East News
Posłuchaj
  • Miłosz Brzeziński o tym, dlaczego warto jednoczyć się we wspólnej sprawie (Czwórka/Poranek OnLine)
  • Co to jest kooperatyzm i dlaczego nastała na niego moga? - materiał Bartka Wasilewskiego (Czwórka/Poranek OnLine)
Czytaj także

Zdaniem  Joanny Erbel, aktywistki miejskiej, pojęcie kooperatyzmu oznacza po prostu "robienie różnych rzeczy razem". - Spędzamy czas z innymi ludźmi a dzięki temu tworzy się coś, co w języku socjologicznym nazywamy kapitałem społecznym - mówi ekspertka. - W praktyce oznacza to, że należymy do grupy osób, do których mamy zaufanie, np. wiemy, komu możemy zostawić klucze, by przypilnował naszego mieszkania podczas wakacji.

W Polsce największą popularnością cieszą się kooperatywy spożywcze, inny pomysł na wzajemną pomoc to spółdzielnie mieszkaniowe. - Spotyka się kilkanaście osób i planują razem wybudować kamienicę - tłumaczy ekspertka. - Koszt takiej inwestycji będzie dużo niższy, niż gdyby zrobił to prywatny deweloper.

Czytaj także: wywiady z Miłoszem Brzezińskim <<<

Według Bartłomieja Błesznowskiego z Uniwersytetu Warszawskiego czasy w których żyjemy ułatwiają rozwój kooperatyzmu. - Niesprzyjający kontekst ekonomiczny, społeczny, albo prawny kooperatyw jest paradoksalnie najlepszym gruntem do rozrostu tych inicjatyw - mówi ekspert. - Dlatego, że skoro pojawiają się problemy, trzeba zmieniać rzeczywistość. To moment, w którym najłatwiej ludzi przekonać do współpracy.

Miłosz
Miłosz Brzeziński w Czwórce/fot. W.Kusiński

Jak przyznaje psycholog i trener osobisty Miłosz Brzeziński, zdaniem wielu ekspertów na tym, że ludzie sobie wzajemnie pomagają "wyrosły całe społeczeństwa". - A dziś na kooperatyzm jest szczególnie dobra pora, bo pokolenie, które jeszcze kilka lat temu "dorabiało się", zdobywało pieniądze i pozycję społeczną, od kilku lat zaczyna szukać sensu w życiu - mówi gość "Poranka OnLine". - Z drugiej strony młode pokolenie ma potrzebę, by coś się działo. Może w przyszłości coś fajnego z tej mody wyniknie.

(kd)