Premier Mateusz Morawiecki w środę wystąpił przed PE w Strasburgu w ramach debaty z unijnymi liderami o przyszłości wspólnoty. Szef polskiego rządu odpowiadał także na pytania europosłów. Następnie wziął udział we wspólnej konferencji prasowej z szefem PE Antonio Tajanim.
Szef rządu był pytany przez dziennikarzy, czy jest zadowolony z przebiegu debaty i reakcji europosłów, "biorąc pod uwagę, że nie była to dyskusja nad przyszłością Europy, a kwestią praworządności" i czy zdecydowałby się ponownie na udział w takiej debacie.
- Służba publiczna polega na tym, że trzeba bronić racji naszego państwa, nawet w trudnych warunkach, ale ja bym się zdecydował, jak tylko pan przewodniczący (PE - Antoni Tajani) by mnie zaprosił, to zdecydowałbym się ponownie jeszcze raz (wystąpić) - mówił.
- Za każdym razem, gdy będę zaproszony, to bardzo chętnie stawię się tutaj i będę dyskutował o przyszłości Europy, bo wbrew temu, co tutaj opozycja sugeruje (...), jestem pozytywnie zbudowany tym, że tyle mamy wspólnych mianowników w dyskusji - dodał.
tjak