S2 – długo wyczekiwana inwestycja
Z końcem 2020 roku kierowcy dostali możliwość korzystania z 15-kilometrowego odcinka od węzła Wilanów do węzła Lubelska. Szeroka trasa z nowym mostem na Wiśle pozwala bezpiecznie wyjechać z Warszawy na wschód.
Niestety – to, co cieszy użytkowników dróg, stało się zmorą dla mieszkańców okolic nowej ekspresówki.
Problemem jest hałas generowany przez przejeżdżające samochody, który według pomiarów zdecydowanie przekracza limit. Zgodnie z przepisami, na terenach z zabudową jednorodzinną może on wynosić maksymalnie 61 dB. Jak twierdzi radny dzielnicy Wojciech Godlewski w niektórych miejscach na Wawrze przekracza 70 decybeli. Według mieszkańców wszystkiemu winna jest betonowa nawierzchnia drogi i niewystarczająca ilość ekranów akustycznych.
00:23 27.02 HAŁAS S2 1.mp3 Pomiary hałasu (Wysokie Obroty/PRK)
Co na to GDDKiA?
Mazowiecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad twierdzi, że budowę wykonano zgodnie z przepisami, decyzjami środowiskowymi i rozporządzeniem w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Problem polega na tym, że dopiero po oddaniu inwestycji sprawdza się skuteczność zastosowanych rozwiązań.
W przypadku drogi ekspresowej S8 (obwodnicy Marek) pomiary hałasu po ponad 3 latach od otwarcia trasy wykonał koniec końców samorząd. Na podstawie wyników GDDKiA podpisała pod koniec lutego umowę na projekt i budowę nowych oraz rozbudowę istniejących ekranów akustycznych.
– Nie chcemy tak długo czekać - dodaje radny Wojciech Godlewski, który proponuje, by pomiary również wykonał samorząd i aby na ich podstawie zamontować nowe ekrany dźwiękochłonne.
00:48 27.02 HAŁAS S2 2.mp3 Pomiary GDDKiA (Wysokie Obroty/PRK)
-
Hałas uprzykrza życie nie tylko mieszkańcom domów i osiedli na Wilanowie i Wawrze. Znacząco daje się również we znaki mieszkańcom lasu na prawym brzegu Wisły. Droga ekspresowa S2 przebiega tu przez Mazowiecki Park Krajobrazowy. Tereny leśne ciągną się stąd aż w okolice Garwolina. Szum samochodów przeszkadza głównie ptakom, a w okresie lęgowym utrudnia gody. Trasa stanowi też barierę dla zwierząt. Co prawda stworzono dla nich przejścia i przepusty, ale jak tłumaczy zastępca dyrektora Mazowieckiego Zespołu Parków Krajobrazowych Robert Belina – sporo wody musi jeszcze w Wiśle upłynąć, żeby zwierzęta zmieniły swoje szlaki wędrowne i nauczyły się z nich korzystać, a hałas samochodów zaczęły traktować jak zło konieczne.
01:00 27.02 HAŁAS S2 3.mp3 Ekrany w parku krajobrazowym? (Wysokie Obroty/PRK)
W planach nie ma budowy ekranów akustycznych dla zwierząt i pozostaje mieć nadzieję, że nie wpłynie to znacząco na komfort ich życia i zaakceptują one sąsiedztwo trasy szybkiego ruchu. Czy mieszkańców Wilanowa i Wawra czeka ten sam los?
P. Michalski
CZYTAJ TAKŻE: