Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Czwórka
Apolonia Cichocka 04.12.2017

B jak "Bareizm". Rzeczywistość w krzywym zwierciadle

- Bareja jest jednym z nielicznych polskich twórców kultury i reżyserów, którzy przetrwali próbę czasu. To kino, które się bardzo dobrze ogląda, do którego chce się wracać. Stało się rozpoznawalne i znaczące - mówił Maciej Łuczak, autor książki "Miś, czyli rzecz o Stanisławie Barei".

Stanisław Bareja był rzemieślnikiem kina. Wybierając komedię - gatunek, jakim operował w filmie wracał do pierwotnej funkcji, jaką pełnić miała kinematografia. - Nigdy nie mówił o sobie, że jest artystą, osobą obdarzoną wielkimi talentami. W czasie, kiedy jego filmy powstawały traktowany był jako outsider, osoba, z którą niezbyt się liczono, a na jego dokonania patrzono z przymrużeniem oka. Okazało się, że to, co po sobie zostawił stoi na jednej półce z Andrzejem Wajdą - wyjaśniał.

Choć w większości złożone z kuriozalnych historii, jakich świadkiem był na co dzień, sytuacje przedstawione w jego filmach zawsze bliskie były rzeczywistości. - Był kolekcjonerem gagów, śmiesznych i groteskowych wydarzeń, jednak wiele osób zainteresowanych jego kinem powtarza, że było tak naprawdę paradokumentalnym postrzeganiem rzeczywistości ułożonej jedynie w wykreowanej przez reżysera fabule - opowiadał w rozmowie z Justyną Majchrzak.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy o niezwykłym obserwatorze życia codziennego Polaków z autorem książki o jego twórczości Michałem Łuczakiem.

***

Tytuł audycji: Klucz Kulturowy

Prowadzi: Justyna Majchrzak

Gość: Maciej Łuczak (autor książki "Miś, czyli rzecz o Stanisławie Barei")

Data emisji: 2.12.2017

Godzina emisji: 15.16

ac/kd