- To źle, że dyskutuje się w mediach o tematyce planów operacyjnych NATO i chyba będziemy musieli na ten temat odbyć wewnętrzną debatę. Tematyka planów operacyjnych nie powinna podlegać dyskusji publicznej. Strzępki informacji nie przedstawiają realnego stanu, a ponadto nie można ich skomentować, bo są to informacje tajne - zaznaczył rozmówca.
"Sojusz uzyska większą pulę sił"
- Dzięki aktywności prezydenta Andrzeja Dudy i wsparciu sekretarza generalnego NATO udało się przełamać pewien impas i przez to aktualizacja planu obrony państw bałtyckich została przez NATO przyjęta. Tak jak powiedział Jens Stoltenberg, taki plan wcześniej istniał, ale został zaktualizowany - przyznał.
Jacek Liziniewicz: pozycja Polski w strukturach NATO rośnie
- Szczyt w Londynie był sukcesem z całego szeregu przyczyn. Przyjęto 20 decyzji, wśród których było także strategiczne planowanie w Sojuszu. Na powierzchni widać ledwie wierzchołki góry lodowej, jak np. kwestia reformy systemu dowodzenia, także kwestia inicjatywy gotowości, która powoduje, że Sojusz będzie miał większą pulę dostępnych sił. Są to jednak przygotowania niejawne, o których nie mogę mówić - podkreślił.
"Są głosy krytyczne"
Tematem rozmowy była także kwestia turecka. - Sprawy zagrożeń podlegają czasami ewolucji, mają na to wpływ także rozmaite czynniki. Polska uważa, że Turcja ma uzasadnione interesy bezpieczeństwa, ale musi być kompromis co do tego jak je definiujemy w odniesieniu do pewnych zagrożeń, które wykraczają poza teren Turcji - stwierdził ambasador.
- Spotkanie prezydenta Polski z prezydentem Turcji była wynikiem rozmowy telefonicznej. Prezydent Duda przejął inicjatywę w imieniu państw wschodniej flanki. Mówiono o całości zagrożeń. Polska jest za tym, aby całość planów operacyjnych dotyczących Sojuszu była aktualizowana - mówił.
<<CZYTAJ TAKŻE>> Bartosz Kownacki: kwestia Turcji to dla Polski temat strategiczny
Jak powiedział, "kwestia zakupu systemów rosyjskich przez Turcję jest w NATO podnoszona i oceniana dosyć krytycznie. Może ona wpłynąć na interoperacyjność z innymi systemami Sojuszu, dlatego jest tutaj wiele głosów krytycznych".
"Mamy konkretne zdolności"
- W przyszłym roku w kwietniu i maju odbędą się ćwiczenia NATO, które ma wzmocnić reakcję Sojuszu. Odbędą się głównie na terenie Polski i Niemiec. Weźmie w nich udział ponad 20 tys. żołnierzy amerykańskich. Gro tych sił skoncentruje się w Polsce. To klasyczne ćwiczenie wzmocnienia obrony kolektywnej. Amerykanie będą testowali niektóre elementy broni, które są do Polski wprowadzane - zwrócił uwagę.
Szef BBN: "Defender" to odpowiedź dla tych, którzy mówią, że Amerykanie wycofują się z Europy
- Obecnie w Polsce mamy ok. 5000 żołnierzy amerykańskich i ta liczba stale wzrasta. Podchodzę z wielkim szacunkiem do naszego amerykańskiego sojusznika, jednak ogrom wysiłku obronnego powinien spoczywać na naszych barkach. Nie możemy o tym zapominać. Mamy jednak konkretne zdolności i kiedy Amerykanie mają problemy na świecie, zwiększają u nas swoją obecność - zauważył.
Agresywne działania Rosji
Gość Polskiego Radia 24 mówił także o zagrożeniu, jakie stanowi dla Paktu Północnoatlantyckiego Rosja. - Od momentu dojścia do władzy Władimira Putina systematycznie zwiększa wydatki obronne. Są przypuszczenia, że osiągnęła poziom permanentnej gotowości sił zbrojnych. W NATO obserwujemy stałą działalność agresywną Rosji, która przejawia się na polu informacyjnych, w działaniach hybrydowych i działaniach służb specjalnych - tłumaczył.
<<CZYTAJ TAKŻE>> Media: wywiad wojskowy Rosji GRU zhakował sztab wyborczy Macrona
- W tradycji sowieckiej wywiad zajmuje się nie tylko zbieraniem informacji, ale także jej kształtowaniem i wpływaniem na sytuację w różnych krajach. W Polsce tylko środowiska marginalne są otwarte na takie działania operacyjne Rosji. Warto jednak zaznaczyć, że w lipcu 2017 r. mieliśmy w Polsce do czynienia z sytuacją, kiedy to czynniki zewnętrzne podkręcały atmosferę sporu w mediach społecznościowych. Stwierdzono to poprzez ekspertyzy - podsumował Tomasz Szatkowski.
Gościem drugiej części audycji był Artur Wróblewski, amerykanista z Uczelni Łazarskiego, który mówił o kwestii reparacji wojennych od Niemiec za straty poniesione przez Polskę podczas II wojny światowej.
***
Więcej w nagraniu.
Audycję "Świat 24" prowadzili Grzegorz Jankowski.
Data emisji: 08.12.2019
Godzina emisji: 20.05
PR24/pkr