To wszystko w odwecie za ustawę dekomunizacyjną, która mówi m.in. o demontażu pomników Armii Czerwonej. Rosjanie poczuli się obrażeni, bo dla nich II wojna światowa to świętość, a bohaterstwo czerwonoarmisty to dogmat.
- Ci żołnierze wiedzieli, co tu robią. Od tego byli politrucy - mówi Maciej Zaniewicz. Także po wojnie ci sami żołnierze, gdy już stacjonowali w państwach bloku wschodniego, wiedzieli, że są tam po to, by bronić świata przed faszystami z zachodu.
Czemu obecnie Rosja nie uznaje zbrodni czerwonoarmistów w krajach, przez które przechodził front, w tym w Polsce? Czy straty Armii Czerwonej, którymi tłumaczy się konieczność zachowania miejsc pamięci tych żołnierzy, były konieczne? O tym w nagraniu audycji. Zapraszamy do słuchania.
***
Tytuł audycji: Trzy strony świata
Prowadzi: Ernest Zozuń
Gość: Maciej Zaniewicz (eastbook.eu)
Data emisji: 3.08.2017
Godzina emisji: 16.47
ml/mk