Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
PAP
Agnieszka Kamińska 19.09.2014

Białoruś: w piątek "spotkanie grupy kontaktowej w sprawie Ukrainy"

W stolicy Białorusi Mińsku ma dojść w piątek do kolejnego spotkania grupy kontaktowej ds. kryzysu ukraińskiego w formacie Ukraina-Rosja-OBWE z udziałem przedstawicieli rebeliantów. Dzień wcześniej USA zapewniły, że będą pomagać Ukrainie w negocjacjach z Rosją.
Demonstracja proukraińska w KijowieDemonstracja proukraińska w KijowiePAP/EPA/ROMAN PILIPEY

Wśród tematów negocjacji w Mińsku ma być omawiany "specjalny status" nadany przez ukraiński parlament tym rejonom obwodów donieckiego i ługańskiego, które są opanowane przez prorosyjskich separatystów. Konkretne miejsce ani godzina spotkania grupy kontaktowej nie są na razie znane - poinformowało źródło w białoruskim MSZ.

Wcześniej w czwartek wiadomość o planowanym na następny dzień spotkaniu grupy kontaktowej przekazał były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma, który uczestniczy w rozmowach. W ambasadzie Rosji w Mińsku powiedziano tymczasem agencji Interfax-Zapad: "Na razie ma mamy żadnej informacji o tym, że przedstawiciel Rosji Michaił Zurabow przybędzie jutro do Mińska".

Poprzednie spotkanie grupy kontaktowej odbyło się 5 września w stolicy Białorusi z udziałem Kuczmy, ambasadora Zurabowa, przedstawicielki OBWE ds. uregulowania sytuacji na Ukrainie Heidi Tagliavini oraz przedstawicieli separatystów: premiera samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) Ołeksandra Zacharczenki i szefa władz samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) Ihora Płotnickiego. Podpisano wówczas protokół przewidujący m.in. natychmiastowe obustronne wstrzymanie użycia broni, wymianę jeńców oraz amnestię dla uczestników walk na wschodzie Ukrainy. Uzgodniono również, że zostanie przyznany szczególny status części obwodów donieckiego i ługańskiego Ukrainy.

Parlament Ukrainy we wtorek na zamkniętym posiedzeniu uchwalił ustawę o nadaniu na trzy lata szczególnego statusu kontrolowanym przez rebeliantów obszarom w obwodzie donieckim i ługańskim. Ustawa przewiduje, że 7 grudnia mają tam się odbyć przedterminowe wybory samorządowe, a mandat wyłonionych w nich władz nie może być uchylony przed upływem kadencji.
We wtorek MSZ Ukrainy oświadczyło, że od początku trwania rozejmu siły ukraińskie były ostrzeliwane przez oddziały rosyjskiej armii i nielegalne ugrupowania zbrojne co najmniej 296 razy. W wyniku tych ataków zginęło 16 ukraińskich żołnierzy, a 98 zostało rannych. W środę poinformowano o kolejnych ofiarach.

Poroszenko w Waszyngtonie

W czwartek prezydent USA Barack Obama zapewnił ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenkę, że Ameryka będzie w dalszym ciągu mobilizować społeczność międzynarodową do rozwiązania kryzysu na Ukrainie na drodze dyplomatycznej i pomagać Kijowowi w negocjacjach z Rosją. Zaznaczył, że Rosja nie może dyktować Ukrainie warunków jej współpracy z innymi partnerami. Ze swej strony Poroszenko na spotkaniu z Obamą w Białym Domu wyraził nadzieję, że zawieszenie broni między ukraińskimi siłami rządowymi a prorosyjskimi separatystami na wschodzie kraju przekształci się w prawdziwy pokój na Ukrainie.

Wcześniej tego dnia Poroszenko apelował w Kongresie USA o pomoc finansową, sprzęt wojskowy i przyznanie Ukrainie specjalnego statusu kraju sojuszniczego USA, by pomóc krajowi stawić czoło rosyjskiej agresji. - To jest także wojna europejska, amerykańska; to wojna dla całego wolnego świata. (...) Apeluję, by nie pozostawiać Ukrainy samej sobie - mówił Poroszenko w przerywanym co chwila owacjami na stojąco przemówieniu, które wygłosił na wspólnej sesji obu izb Kongresu USA.
Stany Zjednoczone obiecały w czwartek Ukrainie pomoc wartości 53 mln dolarów na walkę z separatystami i na cele humanitarne. Ukraina otrzyma od USA sprzęt inżynieryjny, pojazdy patrolowe, transportery, małe jednostki morskie, a także sprzęt do wykrywania materiałów wybuchowych, kamizelki kuloodporne, sprzęt do usuwania min, racje żywnościowe i pakiety pierwszej pomocy. Pomoc ta nie obejmuje jednak śmiercionośnej broni, za której dostawami na Ukrainę opowiadają się niektórzy republikańscy kongresmeni.

Działania OBWE

Z kolei do końca listopada Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) zwiększy dwukrotnie liczbę swych obserwatorów na Ukrainie; będzie ich 500 - zapowiedział szef misji OBWE na Ukrainie Ertugrul Apakan.

OBWE planuje także w ciągu czterech najbliższych tygodni rozmieścić samoloty bezzałogowe do monitorowania rozejmu między siłami ukraińskimi a prorosyjskimi separatystami na wschodzie; ok. 400 osób będzie zaangażowanych we wsparcie logistyczne.

Zapowiedziane działania są częścią porozumienia podpisanego 5 września w Mińsku między Kijowem a prorosyjskimi rebeliantami. Władze Ukrainy twierdzą, że mimo obowiązującego od tego dnia rozejmu, zawieszenie broni jest nieustannie naruszane przez prorosyjskich separatystów wspieranych przez żołnierzy Federacji Rosyjskiej.

PAP/agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś, serwis portalu PolskieRadio.pl

Wojna na Ukrainie: serwis specjalny >>>