Jak powiedział portalowi polskieradio.pl Igor Bancer ze Związku Polaków na Białorusi, Andrzej Poczobut będzie miał dwóch obrońców. Podpisano umowę z drugim adwokatem – Władimirem Kisielewiczem.
Działacz Związku Polaków na Białorusi dodał, że niestety w piątek nie doszło do spotkania Andrzeja Poczobuta z adwokatem Aleksandrem Biryłauem ani też do widzenia z żoną Aksaną. Aksana Poczobut jest umówiona na spotkanie ze śledczymi białoruskimi w sobotę około godziny 9 – być może wtedy uda się jej uzyskać zgodę na rozmowę z mężem.
W niedzielę mija 10 dni od zatrzymania Andrzeja Poczobuta – stąd działacze Związku Polaków na Białorusi są niemal pewni, że akt oskarżenia zostanie dziennikarzowi przedstawiony w sobotę. Sobota 29 czerwca jest na Białorusi dniem roboczym, Białorusini odpracowują wówczas wolny poniedziałek 2 lipca, ze względu na "długi" weekend.
Andrzej Poczobut jest oskarżany o zniesławianie czy też znieważanie Aleksandra Łukaszenki w tekstach publikowanych na stronach internetowych, głównie na blogu dziennikarza na portalu „Biełorusskij Partyzan” i na portalu Karta 97. Dziennikarz był w zeszłym roku oskarżony o zniesławienie Aleksandra Łukaszenki – skazano go wtedy na trzy lata więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Wtedy śledczy dopatrzyli się "przestępstwa" w artykułach w "Gazecie Wyborczej", na stronie "Biełorusskiego Partyzana" i na prywatnym blogu.
W związku ze sprawą Andrzeja Poczobuta przeprowadzono rewizję w Związku Polaków na Białorusi - zabrano stamtąd wszystkie komputery. To utrudnia pracę działaczy polonijnych, stąd apelują oni o pomoc.
Czytaj więcej na ten temat >>>
Milicja konfiskuje komputery Polaków na Białorusi, zpb.org.pl
agkm
Informacje o Białorusi: Raport Białoruś