X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Polskie Radio

Pomoc młodym zdolnym w hołdzie dla JPII

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2010 09:20
Te stypendia to znak wdzięczności wobec Jana Pawła II i uhonorowanie jego nauki – mówi gość "Sygnałów Dnia" ks. prałat Jan Drob.
Audio
  • Ks. Jan Drob o stypendiach Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia

- Nasi stypendyści pochodzą z małych wsi i wiosek. Poszczególne diecezje kwalifikują gimnazjalistów i licealistów do stypendiów - mówi gość "Sygnałów Dnia" ksiądz prałat Jan Drob, przewodniczący zarządu Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

10 października to uroczyście obchodzony Dzień Papieski. W kościołach zbierane są pieniądze na stypendia dla najzdolniejszych dzieci, młodzieży i studentów z najuboższych rodzin. Fundacja oferuje stypendystom pakiet socjalny i naukowy.

- Są to bardzo często dzieciaki z wielodzietnych rodzin, więc potrzebują pieniędzy na buty, ubranie, książki – mówi ksiądz Drob w rozmowie z Krzysztofem Grzesiowskim i Wiesławem Molakiem.

Ks._prałat_Jan_Drob,_przewodniczący_zarządu_Fundacji_Dzieło_Nowego_Tysiąclecia
Ks.prałat Jan Drob, przewodniczący zarządu Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia

 

- Nie chcemy zapewniać całego bytu, bo zależy nam, żeby studenci starali się również o stypendia naukowe – mówi ks. Drob. Rocznie 2300 osób otrzymuje stypendia od Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

- To, ile osób dostanie od nas stypendia, zależy od ofiarności ludzi. Ich datki to wdzięczność wobec Jana Pawła II i również patriotyczne zachowanie, bo oni chcą pomagać tym najbiedniejszym, a jednocześnie bardzo wartościowym osobom – mówi ksiądz Drob.

(im)

*

Krzysztof Grzesiowski: Z okazji Dnia Papieskiego Kapituła Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia" wręczyła w sobotę Nagrody Totus. Jest nam tym bardziej miło o tym mówić, bo Familijna Jedynka, zespół redakcyjny Familijnej Jedynki został laureatem Totusa Medialnego, tego dla upamiętnienia biskupa Jana Chrapka.

W naszym studiu ksiądz Jan Drob, przewodniczący Zarządu Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia". Witamy księdza.

Ks. Jan Drob: Dzień dobry, witam serdecznie.

K.G.: To miło ze strony Fundacji, że oceniła, doceniła Familijną Jedynkę.

Ks. J.D.: To dosyć ciekawa kapituła, w jej skład wchodzą media publiczne, to znaczy Telewizja Polska, Polskie Radio, ale i komercyjne, czyli Polsat, TVN, również Gazeta Wyborcza i Rzeczpospolita, jest to bardzo szeroka kapituła. Cieszę się, że postanowiła przyznać właśnie Jedynce tego Totusa.

K.G.: I żadnych wątpliwości nie było.

Ks. J.D.: Była ostra rywalizacja, czego, oczywiście nie mogę powiedzieć.

Wiesław Molak: Słucha ksiądz Familijnej Jedynki w niedzielę od szóstej do dziewiątej?

Ks. J.D.: Staram się, jak tylko można, bo przy ołtarzu raczej nie można słuchać.

K.G.: Ale gdyby co, to proszę pamiętać, państwo, nasi słuchacze, niedziela od godziny 6.00 do 9.00, Familijna Jedynka w Programie 1.

Ks. J.D.: Wszyscy ocenili ją bardzo wysoko widać, bardzo, bardzo, jeśli przyznali tego Totusa w tym roku.

K.G.: Proszę księdza, taka tradycja już podczas Dni Papieskich. W tym roku Dzień Papieski był po raz dziesiąty, mianowicie zbiórka pieniędzy na fundusz stypendialny. Ktoś ładnie powiedział: to są takie małe pomniki, pomniczki Jana Pawła II, może czasami dużo ważniejsze od tych wielkich.

Ks. J.D.: A ja bym powiedział, że jest to największy pomnik, nie takie małe pomniczki. Jeśli już, to te małe pomniczki składają się na duży pomnik, bo w tej chwili stypendystów mamy 2300, w tym tysiąc studentów. Istotne jest, że stypendium idzie z tym młodym człowiekiem od gimnazjum do ukończenia studiów włącznie, jeśli spełnia kryteria. To nie jest tak, że dajemy na rok i zostawiamy i następnych bierzemy. Nie. Tylko dajemy szansę od początku do końca rozwijania tego talentu i tego daru, który posiada. Myślę, że tu nie tyle Fundacja, ale społeczeństwo polskie i Polacy mogą być dumni z tego pomnika. Ktoś niedawno powiedział, jeden z dziennikarzy, że obserwował na którejś pielgrzymce Jana Pawła II, któremu przyszło przejść obok swojego pomnika. I mówi, że Jan Paweł II odwrócił głowę na bok, nie chciał patrzeć na ten pomnik, ale równocześnie wiemy od kardynała Dziwisza i nie tylko, jak bardzo cieszył się właśnie z tego żywego pomnika, bo to jest wychodzenie naprzeciw jego nauczaniu społecznemu i powiedzmy jego sercu, jego trosce o Polskę, o młodego człowieka, którego przecież tak bardzo ukochał.

K.G.: Kim są stypendyści? W jaki sposób znajdujecie ich?

Ks. J.D.: Stypendyści pochodzą z wiosek lub małych miasteczek.

K.G.: To jest zasada?

Ks. J.D.: To jest zasada, z wyjątkiem Śląska i Zagłębia. Dlaczego? Bo tam wioska jest bogatsza od miasta, proszę sobie wyobrazić takie Siemianowice czy taki Chorzów, gdzie pozamykano huty, gdzie pozamykano kopalnie, a ludzie często pozostali bez pracy. Stąd tu jest ta różnica. Poszczególne diecezje zgłaszają do gimnazjów, że można otrzymać stypendium, i z  tych gimnazjów poprzez diecezje, trafiają do specjalnej grupy wyznaczonej przez koordynatora diecezjalnego, który ocenia i kwalifikuje wnioski. Następnie my po prostu przydzielamy i wysyłamy stypendium.

K.G.: O jakich pieniądzach mówimy?

Ks. J.D.: Jest to zróżnicowane. Zróżnicowane dlatego, że 380 złotych dla gimnazjalisty i licealisty, który mieszka na miejscu, jemu potrzeba tylko dojechać do najbliższej szkoły czy do gimnazjum i kupić jakieś ubranie. Jest jeszcze pakiet socjalny i tzw. pakiet naukowy. Socjalny to znaczy buty jakieś ubranie, bo wiadomo, że oni pochodzą z niezamożnych rodzin. Rekordzista ma trzynaścioro rodzeństwa. A z kolei studentowi dajemy więcej w zależności... zwłaszcza na pierwszym roku, kiedy przychodzi na studia do danego miasta, gdzie musi zamieszkać w jakimś akademiku bądź na jakiejś stancji, to trzeba wszystko opłacić. Student otrzymuje do 600 złotych. Nie chcemy też zapewnić całkowitego bytu, on  musi się czuć studentem, prawda? W tym znaczeniu, że student musi też się starać o swoje wykształcenie. Na drugim roku troszeczkę niższe jest to stypendium. Dlaczego? Dlatego, że wszyscy z nich otrzymują już stypendia naukowe. Na pierwszym roku tego nie otrzymują, a na drugim już tak, bo są na tyle zdolni, naprawdę zdolni, żeby to stypendium naukowe otrzymać.

W.M.: A średnio to jest około tysiąca złotych, tak?

Ks. J.D.: To znaczy na studenta? Miesięcznie? Nie, tyle nie. Chcielibyśmy.

K.G.: Ano właśnie, o to chciałem zapytać. Czy efekty zbiórki z roku na rok są coraz większe?

Ks. J.D.: Apogeum, czyli taka największa zbiórka była oczywiście bezpośrednio po śmierci Jana Pawła II. To była największa. W tej chwili to jest około 7,5 miliona złotych. I są większe. Boimy się, jak będzie w tym roku, dlatego, że ludzie są naprawdę bardzo hojni, ale powódź dotknęła wiele osób, tyle nieszczęść i trudno się kierować w tej chwili jakimś zaświadczeniem z gminy o zamożności danej rodziny. Ktoś może z gminy, za ubiegły rok otrzymać zaświadczenie, że się mu nie należy, a się okazuje, że już domu nie ma w tej chwili. Jako Fundacja przyznaliśmy dodatkowe stypendia właśnie dla tych miejscowości, dla uczniów z tych miejscowości, które zostały dotknięte powodzią, tą tragedią powodzi, żeby tym dzieciakom pomóc.

W.M.: W sobotę jedna ze stypendystek tu w Sygnałach Dnia wspominała w swojej rozmowie z rówieśnikami i mówiła, co jej dała Fundacja – dała jej indeks, dała jej możliwość poznania dużego miasta, bycia w tym mieście, zawód i tak dalej, i tak dalej. No i jedna z koleżanek powiedziała: to może jeszcze ci męża dała. A ona się uśmiechnęła i powiedziała: tak, dała, bo jeden ze stypendystów właśnie został moim mężem.

Ks. J.D.: Mamy już kilka małżeństw, oczywiście. Oni spotykają się na obozach. Chcieliśmy, żeby również poznali życie w mieście, jak to będzie. Powiedzmy sobie szczerze, proszę państwa, kiedyś na wiosce te trzysta hektarów uprawiało dwudziestu czy trzydziestu rolników. Dzisiaj te hektary uprawia jeden. Więc młodzież z tych pozostałych rodzin rolniczych będzie musiała szukać zatrudnienia poza swoim miejscem zamieszkania czy urodzenia. Dlatego chcieliśmy, żeby oni poznali miasta i historię miast, naszą kulturę. I dlatego mieli obozy takie integracyjno-informacyjne w największych miastach. I tu też podziękowania wielkie dla tych miast – Kraków, Warszawa, Trójmiasto. Czy Poznań, Wrocław, Śląsk, Zagłębie i Łódź – to są te miasta, które oni przez dwa tygodnie poznawali i myślę, że to im też wiele dało. Pamiętam, jak bardzo mocno przeżyli obóz w Warszawie, w 60-lecie Powstania Warszawskiego, kiedy uświadomiliśmy im czy oni sobie uświadomili, że chodzą po miejscach, gdzie w Powstaniu Warszawskim ginęli ich rówieśnicy. I mówiliśmy, że dzisiaj nikt od nich nie żąda tego, żeby wzięli karabin i walczyli, ale właśnie żeby rozwijali swoje zdolności, to wszystkie te dary, którymi dysponują i mają, te intelektualne.

K.G.: A o ile w tym roku powiększy się za sprawą zbiórki tegorocznej, jeszcze nie wiemy pewnie.

Ks. J.D.: Jeszcze nie wiemy, czekamy na efekty i finał zbiórki. Myślę, że chcielibyśmy bardzo tak powoli, powoli podwyższać stypendia. A naszym takim marzeniem jest mieć tysiąc stypendystów na poziomie gimnazjalnym, tysiąc na poziomie licealnym i tysiąc na poziomie studentów. To byłoby coś pięknego. Ale tutaj to wszystko zależy od ofiarności społecznej, od tych esemesów, od zbiórki. I co powiem jeszcze – jest taka dosyć pokaźna grupa kilkutysięczna Polaków, którzy co miesiąc wpłacają na konto Fundacji po 20 czy 50 złotych. To jest coś pięknego, prawda? I to jest wdzięczność, proszę mi wierzyć, to jest naprawdę wdzięczność wobec Jana Pawła II i równocześnie, powiedzmy sobie, miłość do ojczyzny, żeby dawać szansę tym wszystkim, których na to po prostu dzisiaj nie stać, żeby rozwijać swoje zdolności.

K.G.: Ksiądz Jan Drob, przewodniczący Zarządu Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia", gość Sygnałów Dnia. Dziękujemy księdzu za wizytę.

Ks. J.D.: Ja również bardzo dziękuję.

(J.M.)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

O związkach nauki i wiary wg Papieża Polaka

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2010 09:46
Historia słynnych spotkań Jana Pawła II z naukowcami w Castel Gandolfo.
rozwiń zwiń

Czytaj także

10 lat Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia"

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2010 11:52
Fundacja "Dzieło Nowego Tysiąclecia" od dekady pomaga utalentowanej, ale ubogiej młodzieży, przyznając stypendia naukowe. Korzysta z nich ponad 2 tys. osób. Z okazji 10. rocznicy zorganizowała dla swoich stypendystów pielgrzymkę dziękczynną na Jasną Górę pod hasłem "Nowe tysiąclecie erą ludzi świętych".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dzień Papieski i kwesta dla młodzieży

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2010 03:00
Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia zbiera środki na stypendia na naukę dla młodzieży z małych miejscowości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wiele zależy od ofiarności ludzi"

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2010 10:55
Program stypendialny Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia obejmuje głównie młodzież z wiosek i małych miasteczek.
rozwiń zwiń