X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Polskie Radio

Australia: bunt w więzieniu w Melbourne. Poszło o papierosy

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2015 08:13
Więźniowie podpalili budynek i zmusili strażników do ucieczki. Powodem buntu jest zakaz palenia, który wprowadzono wczoraj. Około 80 procent osadzonych pali papierosy.
Bunt w więzieniu w Australii
Bunt w więzieniu w AustraliiFoto: PAP/EPA/MAL FAIRCLOUGH

Więzienie zostało otoczone przez policję. Okolice patrolują helikoptery. Na nagraniach wideo widać mężczyzn w kominiarkach oraz płonące na placu kosze. Szacuje się, że w buncie bierze udział od 60 do 300 osób.

Policja nie wyklucza, że wprowadzenie zakazu palenia mogły wykorzystać do wywołania buntu rywalizujące ze sobą gangi.

M.John/You Tube

IAR/iz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Makabryczna zbrodnia w Australii. Matka usłyszała zarzuty

Ostatnia aktualizacja: 21.12.2014 11:20
Są zarzuty dla kobiety, w której domu znaleziono ciała ośmiorga dzieci. Do tej zbrodni doszło na przedmieściu Cairns, na północnym wschodzie Australii.
rozwiń zwiń