X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Polskie Radio

Ruszył proces dziennikarza Piotra N. Jest oskarżony o potrącenie pieszej na pasach

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2018 16:38
- W piątek w Sądzie Rejonowym w Piasecznie ruszył proces Piotra N. Dziennikarz oskarżony jest o potrącenie pieszej na pasach. Nie przyznał się do winy.
Piotr N.
Piotr N. Foto: PAP/Stach Leszczyński

Proces dziennikarza ruszył w piątek po południu. Oskarżony Piotr N. stawił się z obrońcą w Sądzie Rejonowym w Piasecznie.

Prokurator odczytał dziennikarzowi akt oskarżenia. Zarzucił mu popełnienie czynu z art. 177 § 1 kk, czyli nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała. Do zdarzenia doszło 5 października ubiegłego roku w Konstancinie-Jeziornie. Poszkodowana została wtedy 77-letnia kobieta.

Piotr N. nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Kolejną rozprawę zaplanowano na koniec grudnia, a następną w styczniu.

"Kara niewspółmierna do czynu"

W związku z tą sprawą zapadł już wyrok nakazowy, wydany przez ten sam sąd. Piotr N. został zobowiązany do zapłacenia 6 tysięcy złotych grzywny, 10 tysięcy nawiązki dla pokrzywdzonej i opłacenia 5942,02 złotych kosztów sądowych. Prokuratura wniosła sprzeciw i proces musiał rozpocząć się normalnie.

Prokuratura uznała, że kara wymierzona N. była rażąco niewspółmierna do zarzucanego mu czynu z uwagi m.in. na to, że oskarżony w chwili zdarzenia nie miał aktualnego badania technicznego pojazdu, pojazd ten był technicznie niesprawny, nie miał nadto aktualnej ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego oraz od 30 czerwca 2009 r. Piotr N. miał zatrzymane w trybie administracyjnym prawo jazdy – informował ówczesny wiceszef Prokuratury Rejonowej w Piasecznie prokurator Karol Borchólski. Dodał także, że dziennikarz przejawia lekceważący stosunek do obowiązujących przepisów drogowych i bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.

Po ujawnieniu informacji o wyroku nakazowym w sprawie N., skomentował ją minister Zbigniew Ziobro. Prokurator generalny w mediach społecznościowych podkreślił, że wypadki się zdarzają, ale Polacy oczekują, że prawo będzie równe dla wszystkich, bez względu na to, czy sprawca to osoba znana, czy nie.

Z jazdę chevroletem bez uprawnień, obowiązkowej polisy OC oraz ważnego przeglądu, który dopuszczałby wóz do ruchu, Piotr N. został ukarany grzywną. 3 września piaseczyński sąd wydał w tej sprawie wyrok i zobowiązał go do zapłacenia 3 tysięcy złotych grzywny oraz 70 złotych kosztów sądowych.

Za spowodowanie wypadku grozi do 3 lat więzienia.

pz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak