X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Polskie Radio

11. rocznica katastrofy samolotu CASA w Mirosławcu. Największa tragedia w historii polskiego lotnictwa wojskowego

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2019 14:12
23 stycznia 2008, pod Mirsławcem w Zachodniopomorskiem, rozbił się samolot wojskowy CASA. Zginęło 20 osób, w tym 16 wysokich rangą oficerów, jednych z najważniejszych w Polskich Siłach Powietrznych. Była to największa tragedia w dziejach naszego lotnictwa wojskowego.
Audio
  • Fragment magazynu "Polska i Świat" - pierwsza rozmowa z ekspertami po katastrofie w Mirosławcu. (PR, 23.01.2008)
  • Fragment magazynu "Polska i Świat" - reakcje polityków na katastrofę w Mirosławcu. Prezydent Lech Kaczyński ogłasza żałobę narodową (PR, 24.01.2008)
Pomnik ofiar katastrofy w Mirosławcu.
Pomnik ofiar katastrofy w Mirosławcu. Foto: PAP/Marcin Bielecki

Wojskowy samolot transportowy CASA C-295M, oznaczony numerem 019, rozbił się o godzinie 19.07 w zalesionym terenie, około kilometra od pasa lotniska 12 Bazy Lotniczej w Mirosławcu. Pasażerami samolotu byli wojskowi, którzy wracali z konferencji dotyczącej bezpieczeństwa lotów sił powietrznych, wśród nich m.in. ówcześni dowódcy 21 Bazy Lotniczej w Świdwinie, 12 Bazy Lotniczej w Mirosławcu i 1 Brygady Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. W sumie 16 oficerów i czterech członków załogi – wszyscy zginęli.

Posłuchaj, jak Polskie Radio relacjonowało skutki katastrofy w Mirosławcu.

Miejsce katastrofy odwiedził dziś rano minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Szef MON zamieścił na Twitterze: "11 lat temu Siły Powietrzne poniosły ogromną stratę. W katastrofie lotniczej samolotu CASA-295M pod Mirosławcem zginęło 20 żołnierzy Wojska Polskiego. Oddali życie w służbie Ojczyźnie. Na zawsze zostaną w naszej pamięci"


Jak doszło do tragedii?

Samolot leciał z Warszawy przez Krzesiny, miał lądować w Mirosławcu. Jego następnym miejscem lądowania miał być Świdwin, a ostatnim przystankiem lotu – Kraków. Warunki nie były sprzyjające – padał lekki deszcz, ciśnienie było niskie. Katastrofa nastąpiła przy drugim podejściu do lądowania. Samolot minął pas lądowania i rozbił się 1300 metrów dalej. Rozerwanie zbiorników z paliwem spowodowało eksplozję i rozerwanie samolotu na strzępy.

- O tym, że rozbił się tam samolot świadczyła tylko część statecznika, która wystawała znad rumowiska, nad kłębowiskiem blach wciśniętych między drzewa - opisywał na antenie Polskiego Radia Henryk Cegiełka ze szczecińskiej straży pożarnej.

Komisja, która badała sprawę uznała, że przyczyną katastrofy było nieświadome nadmierne przechylenie samolotu przez załogę. To z kolei spowodowało, że maszyna zaczęła tracić siłę nośną i opadać. Wykazano też błędy popełnione przez pilotów, w tym brak obserwacji przyrządów pokładowych i niewłaściwe manewry wynikające z utraty orientacji przestrzennej. Komisja podkreśliła brak odpowiedniego doświadczenia i dowodzenia w zespole pilotów.

Na lotnisku nie działał wówczas system precyzyjnego naprowadzania ILS (ang. instrument landing system – radiowy system nawigacyjny wspomagający lądowanie samolotu), a załoga samolotu i personel naziemny posługiwali się różnymi jednostkami ciśnienia i wysokości.

Na miejsce katastrofy jako pierwsze dotarły dwie jednostki wojskowej straży pożarnej z lotniska w Mirosławcu. Po ugaszeniu pożaru wraku teren został zabezpieczony przez Żandarmerię Wojskową. Wkrótce do Mirosławca przybyła Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, której przewodniczy płk Zbigniew Drozdowski, a także prokuratorzy wojskowi.

Na miejsce katastrofy pojechał w nocy ówczesny premier Donald Tusk. Prezydent Lech Kaczyński, który w chwili tragedii znajdował się w podróży zagranicznej, bezzwłocznie powrócił do kraju z oficjalnej wizyty w Chorwacji i ogłosił trzydniową żałobę narodową. Dzień po tragedii Sejm uczcił minutą ciszy poległych pilotów.

CASA

Samoloty CASA C-295M to maszyny przeznaczone do celów transportowych, produkowane przez hiszpański oddział konsorcjum Airbus. Polska była pierwszym klientem eksportowym na ten model samolotów. Już w 2001 roku zamówiono pierwsze cztery sztuki.

W chwili katastrofy pod Mirosławcem Siły Powietrzne dysponowały dziesięcioma tego typu samolotami, które obsługiwały most powietrzny miedzy krajem i polskimi kontyngentami w Iraku i Afganistanie. Samolot, który rozbił się był jednym z najnowszych w Siłach Powietrznych. Dziś na wyposażeniu Sił Powietrznych znajduje się 16 tych maszyn.

Pokłosie

Pomnik upamiętniający ofiary tragedii został odsłonięty w 2008 roku w Mirosławcu. W miejscu katastrofy ustawiono głaz z tablicą w kształcie pękniętej szachownicy, tablicę z listą ofiar, krzyż i ocalały statecznik samolotu z numerem taktycznym maszyny.

Po katastrofie stanowiska straciło pięciu wojskowych, w ocenie ministra obrony bezpośrednio odpowiedzialnych za decyzje, które do niej doprowadziły. Ponadto wojsko wprowadziło procedury poprawiające bezpieczeństwo lotów. Rodzinom ofiar Wojsko Polskie wypłaciło jednorazowe odszkodowania.

bm/pap/iar

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nie wyciągnęliśmy wniosków

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2010 19:00
Podobieństwa katastrofy samolotu prezydenckiego i wojskowej CASY w 2008 roku są bardzo poważne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Największe katastrofy lotnicze ostatnich lat [DOKUMENTACJA]

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2014 13:13
Boeing 777 malezyjskich linii Malaysia Airlines lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur rozbił się w czwartek na wschodzie Ukrainy, na terenach kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów. Na pokładzie znajdowało się prawie 300 osób, nikt nie przeżył.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Katastrofa CASY: kontroler ostatecznie uniewinniony

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2015 14:00
Uniewinnienie kontrolera z Mirosławca oskarżonego w związku z katastrofą wojskowej CASY w 2008 r., jest ostateczne - Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratury wojskowej w tej sprawie.
rozwiń zwiń